Kamieńskie muzeum wzbogaciło się o obiekt, jakiego nie ma w innych zbiorach. To nie tylko piękny przedmiot, ale i materialny ślad wielkiej postaci średniowiecza.

Zabytek najwyższej klasy

Jak podaje Nauka w Polsce (PAP), do Muzeum Historii Ziemi Kamieńskiej trafił złoty sygnet biskupi datowany na przełom XIV i XV wieku. Muzealnicy określają go jako zabytek o wysokiej wartości europejskiej — nie są znane bezpośrednie analogie tego typu złotego sygnetu biskupiego na kontynencie.

Do kogo należał

Pierścień należał do Mikołaja Bocka von Schippenbeil, biskupa chełmińskiego, a następnie kamieńskiego. To postać związana z elitami kościelnymi i dyplomacją epoki, w której o wpływy na Pomorzu i ziemiach północnych rywalizowały Korona, Zakon Krzyżacki i Kościół.

Kunszt złotnika

Sygnet wykonano z litego złota; waży 10,43 grama. Jego część pieczętna (typariusz) ma sześciokątny kształt o wymiarach 12 na 13 milimetrów, a sama obrączka mierzy 25 mm na zewnątrz i 22 mm wewnątrz. W polu pieczęci widnieje herb diecezji chełmińskiej — krzyż wpisany w koło — oraz gotycka inskrypcja „sigillum nicolai episcopi colmensis”, czyli „pieczęć Mikołaja, biskupa chełmińskiego”. Krawędź zdobi perełkowy sznur, a po bokach typariusza umieszczono przedstawienia lwów lub panter w dynamicznym ruchu.

Jak trafił do zbiorów

Sygnet przekazała muzeum osoba prywatna, która zastrzegła anonimowość. Za przekazanie zabytku otrzymała nagrodę finansową od Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Dlaczego to ważne

Średniowieczne sygnety biskupie po śmierci właściciela zwykle niszczono, dlatego zachowanie takiego przedmiotu przez ponad sześć wieków jest wyjątkowe. Dla Kamienia Pomorskiego, dawnej stolicy biskupstwa, to bezcenne świadectwo lokalnej i europejskiej historii. Tego typu znaleziska pokazują też, jak wiele o odległej przeszłości potrafi opowiedzieć jeden, starannie wykonany przedmiot.