Fala upałów nad Europą Południową zebrała kolejne, tym razem tragiczne żniwo. Jak informują hiszpańskie media, między innymi El Español, w pożarze lasu w Los Gallardos w prowincji Almería zginęło co najmniej 12 osób.

Ogień w prowincji Almería

Pożar wybuchł w czwartek na terenie gminy Los Gallardos w Andaluzji, na południu Hiszpanii. Ogień rozprzestrzeniał się bardzo szybko, a władze regionu określiły to zdarzenie jako jedno o najpoważniejszych skutkach, z jakim mierzyły się w ostatnim czasie.

Bilans jest dramatyczny: co najmniej 12 ofiar śmiertelnych i sześć osób rannych. To liczby, które stawiają ten pożar wśród najtragiczniejszych w regionie od lat.

Śmierć podczas ucieczki

Szczególnie poruszające są okoliczności śmierci części ofiar. Jak podano, niektóre z nich znaleziono w spalonych samochodach. To znak, że ludzie próbowali uciec przed nadciągającym ogniem, ale żywioł okazał się szybszy niż ich pojazdy.

Taki scenariusz, gdy pożar odcina drogę ucieczki, należy do najgroźniejszych. Rozprzestrzeniający się z wiatrem front ognia potrafi w kilka minut objąć drogę, na której utknęły uciekające auta.

Walka z żywiołem

Do akcji skierowano znaczne siły. Z ogniem walczyło około 150 strażaków wspieranych przez pięć wozów. Prowadzono też ewakuację okolicznych miejscowości. Część mieszkańców przewieziono do sąsiedniej gminy Lubrín, która przyjęła szacunkowo od 80 do 100 osób.

Zadanie utrudniała pogoda. Region, jak znaczna część Europy Południowej, znajdował się w uścisku fali upałów z temperaturami sięgającymi około 40 stopni. Do tego dochodził silny, suchy wiatr, który podsycał płomienie i pomagał im przeskakiwać między wyschniętą roślinnością.

Nieustalona przyczyna

Przyczyna pożaru nie została jeszcze oficjalnie potwierdzona. Według wstępnych relacji ogień mógł zaprószyć zerwana linia energetyczna, ale służby traktują to na razie jako jedną z hipotez.

Tragedia w Andaluzji wpisuje się w szerszy, niepokojący obraz tego lata. Rekordowe upały nad Europą Południową sprzyjają pożarom, a te, jak pokazuje przypadek Los Gallardos, potrafią pochłonąć ludzkie życie w kilka chwil. To kolejny argument w dyskusji o tym, jak zmiany klimatu podnoszą ryzyko takich katastrof.