Świat przyrody wciąż potrafi zaskoczyć. Jak opisuje Rzeczpospolita, w koronach drzew afrykańskiego lasu naukowcy dostrzegli i opisali nieznany wcześniej gatunek małpy.

Odkrycie w sercu Afryki

Nowy gatunek żyje w środkowo-wschodniej części Demokratycznej Republiki Konga, w międzyrzeczu rzek Lomami i Kongo, na terenie Parku Narodowego Lomami. To region trudno dostępny, którego bogactwo przyrodnicze wciąż nie zostało w pełni poznane.

Zwierzę otrzymało łacińską nazwę Colobus congoensis, po polsku kolobus kongijski, a miejscowa ludność zna je jako likweli. Opis gatunku opublikował międzynarodowy zespół naukowców z Demokratycznej Republiki Konga, Stanów Zjednoczonych i Niemiec w czasopiśmie naukowym „PLoS One".

Dlaczego to ważne

Odkrycie ma dużą wagę dla nauki. Jak podaje Rzeczpospolita, kolobus kongijski to dopiero piąty nowy gatunek małpy opisany w Afryce w ciągu ostatnich 75 lat. Każde takie znalezisko pokazuje, jak wiele w przyrodzie wciąż pozostaje do odkrycia, nawet wśród dużych ssaków.

To także przypomnienie o skali bioróżnorodności lasów równikowych, które kryją gatunki wciąż nieznane badaczom. Odkrycie jednego z nich potrafi zmienić naszą wiedzę o pokrewieństwach i historii całej grupy zwierząt.

Jak wygląda kolobus kongijski

Nowo opisana małpa waży około 7 kilogramów i ma smukłą sylwetkę z długim ogonem. Jej ciało pokrywa lśniące, czarne futro, a charakterystycznym znakiem rozpoznawczym jest wyrazista, różowopomarańczowa plama wokół pyska i nosa.

Zwierzę wydaje też charakterystyczny, ryczący odgłos, po którym można je rozpoznać w gęstwinie. To właśnie połączenie ubarwienia i głosu pomogło naukowcom odróżnić je od pokrewnych gatunków.

Zagrożony, zanim dobrze go poznano

Odkrycie ma jednak gorzki wydźwięk. Naukowcy proponują, by od razu uznać kolobusa kongijskiego za gatunek zagrożony i wpisać go do Czerwonej Listy Międzynarodowej Unii Ochrony Przyrody.

Powodem jest ograniczony zasięg występowania, niewielka populacja oraz rosnąca presja ze strony kłusownictwa. To częsty dziś scenariusz: gatunek zostaje opisany dopiero wtedy, gdy jego przetrwanie jest już zagrożone, co czyni ochronę takich zwierząt zadaniem pilnym.