Odejście trenera
Świat siatkówki pożegnał jednego ze swoich cenionych szkoleniowców. Daniel Castellani, Argentyńczyk trwale wpisany w historię polskiego sportu, zmarł 25 czerwca 2026 roku w wieku 65 lat. Przyczyną śmierci była choroba nowotworowa.
Najpierw zawodnik z medalami
Zanim został trenerem, Castellani przez kilkanaście lat był reprezentantem Argentyny — grał w kadrze w latach 1976–1988. Jako siatkarz zdobył brązowy medal mistrzostw świata w 1982 roku oraz brąz igrzysk olimpijskich w Seulu w 1988 roku. To doświadczenie z najwyższego poziomu stało się fundamentem jego późniejszej kariery szkoleniowej.
Złoto 2009 — historyczny moment
Najważniejszy rozdział jego pracy w Polsce to lata 2009–2010, gdy był selekcjonerem reprezentacji. Już w pierwszym roku osiągnął coś bezprecedensowego — poprowadził Biało-Czerwonych po pierwsze w historii mistrzostwo Europy w 2009 roku. Za ten sukces został odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski, który odebrał 14 września 2009 roku.
Mocny ślad w klubach
Zanim objął kadrę, Castellani z powodzeniem pracował na poziomie klubowym. Z PGE Skrą Bełchatów trzykrotnie sięgnął po mistrzostwo Polski w latach 2006–2009, współtworząc jedną z najsilniejszych drużyn epoki. Później prowadził m.in. Indykpol AZS Olsztyn (sezon 2020/2021). W trakcie kariery pracował także z innymi klubami i kadrami narodowymi.
Pamięć
Odejście Castellaniego to strata dla siatkówki — argentyńskiej i polskiej. To on w przełomowym momencie pomógł polskiej kadrze uwierzyć, że potrafi wygrywać z najlepszymi, a złoto 2009 roku otworzyło najlepszą dekadę w historii tej dyscypliny nad Wisłą.



