Iga Świątek nie zdołała obronić tytułu mistrzyni Wimbledonu. Polka, która rok temu wzniosła nad głowę talerz dla najlepszej tenisistki londyńskiego turnieju, tym razem odpadła już w trzeciej rundzie, przegrywając z Alexandrą Ealą z Filipin 6:7 (9-11), 2:6.
Stracona szansa w pierwszym secie
O losach spotkania przesądził dramatyczny pierwszy set. Eala prowadziła 5:3 i serwowała po jego wygranie, jednak Świątek doprowadziła do wyrównania i przeniosła rozstrzygnięcie do tie-breaka. Tam Polka miała jeszcze piłki setowe, ale ostatecznie to Filipinka zachowała zimną krew i wygrała skróconą grę 11:9.
Utrata pierwszej partii po takim przebiegu okazała się dla Świątek ciężka do udźwignięcia. W drugim secie inicjatywę przejęła młodsza rywalka, która pewnie kontrolowała grę i zamknęła mecz wynikiem 6:2, awansując do czwartej rundy.
Eala potwierdza wielki talent
Dla 21-letniej Alexandry Eali zwycięstwo nad obrończynią tytułu to jeden z najważniejszych momentów kariery. Filipińska tenisistka od kilku sezonów uchodzi za jedno z największych objawień światowego touru, a jej starcia ze Świątek wcześniej bywały wyrównane. Tym razem na trawie to ona okazała się skuteczniejsza w kluczowych momentach.
Wynik jest o tyle bolesny dla polskich kibiców, że jeszcze rok temu Świątek na tych samych kortach nie oddała rywalkom niemal żadnego seta. Trawa, długo uważana za jej najsłabszą nawierzchnię, po ubiegłorocznym triumfie miała stać się kolejnym atutem Polki.
Konsekwencje w rankingu
Porażka w trzeciej rundzie oznacza, że Świątek nie dopisze do swojego dorobku dwóch tysięcy punktów, które przysługują za mistrzostwo wielkoszlemowe i które broniła w tegorocznej edycji. To odbije się na jej pozycji w rankingu WTA i w walce o czołowe miejsca do końca sezonu.
Wcześniejsze rozstanie z Wimbledonem to sygnał, że rywalizacja w kobiecym tenisie jest dziś wyjątkowo zacięta, a każda faworytka musi liczyć się z porażką od młodych, głodnych sukcesu zawodniczek. Dla Świątek to moment na regenerację i przygotowania do dalszej części sezonu, której najważniejszym punktem będzie amerykańska twarda nawierzchnia.



