Wbrew obiegowym opiniom o kryzysie zainteresowania muzyką klasyczną, najstarsza polska uczelnia muzyczna notuje rekord za rekordem. Tegoroczna rekrutacja na Uniwersytet Muzyczny Fryderyka Chopina w Warszawie przyniosła kolejny historyczny wynik.
Trzeci rekord z rzędu
Jak podaje Rzeczpospolita, o miejsce na uczelni ubiega się ponad 1,6 tys. osób, a na studia I i II stopnia wpłynęło ponad 1300 podań — o ponad 200 więcej niż rok wcześniej. Dla UMFC to już trzeci rok z rzędu, w którym liczba zgłoszeń ustanawia nowe maksimum.
Fortepian wciąż króluje
Największym zainteresowaniem cieszy się instrumentalistyka, na którą startuje ponad połowa kandydatów; uczelnia wskazuje też na duże zainteresowanie kameralistyką. UMFC kształci na kilkunastu wydziałach w Warszawie i w filii w Białymstoku — od wokalistyki, przez kompozycję i dyrygenturę, po jazz, reżyserię dźwięku i taniec.
Awans w światowych rankingach
Skok zainteresowania zbiega się z wyraźnym awansem uczelni w międzynarodowych zestawieniach. Jak relacjonuje Wirtualna Polska, UMFC awansował w tegorocznym rankingu QS w kategoriach związanych ze sztukami performatywnymi i muzyką, plasując się w światowej czołówce i jako lider w tej części Europy. Prestiż uczelni przyciąga też coraz więcej kandydatów zagranicznych.
Ponad dwa wieki tradycji
Korzenie uczelni sięgają 1810 roku, gdy w Warszawie powstała Szkoła Główna Muzyki. Dziś to nie tylko dydaktyka, lecz i bogata działalność koncertowa — rocznie dziesiątki występów, kursy mistrzowskie i studia doktoranckie. Markę uczelni i polskiej muzyki klasycznej wzmacnia też renoma Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina.
Muzyka jako świadomy wybór
Rekordowa liczba zgłoszeń pokazuje, że muzyka klasyczna wciąż przyciąga kolejne pokolenia młodych artystów — i to z pełną świadomością wyzwań zawodu. Rosnące zainteresowanie UMFC to dobry sygnał dla całej polskiej kultury: prestiż uczelni rośnie, a wraz z nim apetyt na solidne wykształcenie muzyczne.



