Reprezentacja Polski siatkarzy udanie zamyka kolejny turniej Ligi Narodów. W Gliwicach Biało-Czerwoni pokonali Niemcy, choć początek meczu nie zwiastował tak gładkiego zwycięstwa.

Trudny pierwszy set, potem dominacja

Mecz zaczął się od porażki Polaków w wyrównanej pierwszej partii 23:25. To był jednak jedyny moment słabości. Od drugiego seta drużyna Nikoli Grbicia podkręciła tempo i zdominowała rywali, wygrywając kolejne partie 25:16, 25:17 i 25:15. Ostatecznie Polska pokonała Niemcy 3:1, kończąc spotkanie pewnym, jednostronnym pokazem siły w trzech ostatnich setach.

Bołądź poprowadził, Leon dołożył swoje

Największy ciężar ofensywy wziął na siebie Bartłomiej Bołądź, najskuteczniejszy zawodnik meczu. Solidnie punktował też Wilfredo Leon, niezmienny filar tej reprezentacji. Drużynę napędzały dwa elementy, które w siatkówce rozstrzygają mecze: blok i zagrywka — i to właśnie w nich Polacy zbudowali przewagę nad rywalem.

Tabela i co dalej

Zwycięstwo umacnia Polskę w czołówce tabeli fazy zasadniczej Ligi Narodów 2026, co przybliża drużynę do awansu do turnieju finałowego — zgodnie z aktualnym zestawieniem FIVB. Przed Biało-Czerwonymi kolejne spotkania w Gliwicach; każda wygrana poprawia pozycję wyjściową przed decydującą fazą sezonu.

Po tym, co reprezentacja pokazała w drugiej, trzeciej i czwartej partii przeciwko Niemcom, kibice mają powody do optymizmu. Jeśli polski blok i serwis będą działać tak jak w Gliwicach, drużyna Grbicia może namieszać w walce o medale.