Salzburg dołącza do europejskich miast, które mają dość tłumów. Jak opisuje Rzeczpospolita, miasto Mozarta zamyka historyczne centrum przed jednodniowymi turystami, oferując im w zamian przesiadkę na komunikację miejską.
Kogo dotyczy zakaz
Sedno rozwiązania jest proste: do zabytkowego centrum nie wjadą samochodami turyści, którzy nie mają w mieście rezerwacji noclegu. To uderzenie wymierzone konkretnie w ruch jednodniowy, najbardziej obciążający wąskie uliczki starówki.
Od zakazu przewidziano jednak sensowne wyjątki. Bez przeszkód wjadą mieszkańcy Salzburga oraz okolicznych powiatów, w tym niemieckiego Berchtesgadener Land, a także osoby dojeżdżające do pracy, pacjenci udający się do lekarza i goście hoteli w centrum, którzy okażą potwierdzenie rezerwacji.
Parking na obrzeżach i bilet za 7,5 euro
Turyści, którzy przyjadą na jeden dzień, mają zostawić auto na jednym z czterech parkingów typu Park&Ride rozmieszczonych na obrzeżach miasta. Opłata wynosi 7,5 euro za cały dzień postoju.
W tej cenie zawarty jest bilet na komunikację miejską dla maksymalnie pięciu osób, co czyni rozwiązanie atrakcyjnym zwłaszcza dla rodzin i mniejszych grup. Zamiast krążyć w poszukiwaniu miejsca w zatłoczonym centrum, odwiedzający dojadą do niego autobusem.
Cel: mniej aut w centrum
Miasto liczy na wymierny efekt. Według szacunków rozwiązanie ma zmniejszyć liczbę samochodów w centrum nawet o około tysiąc dziennie, co powinno wyraźnie poprawić płynność ruchu i komfort w najbardziej obleganych punktach.
To odpowiedź na zjawisko masowej turystyki, z którym mierzy się dziś wiele europejskich miast. Jednodniowi goście generują duży ruch i obciążają infrastrukturę, zostawiając w mieście stosunkowo niewiele. Ograniczenie wjazdu ma tę równowagę nieco wyrównać.
Na razie pilotaż
Nowe zasady mają charakter dwumiesięcznego pilotażu i obowiązują od 1 lipca do 31 sierpnia. Po tym okresie władze Salzburga ocenią rezultaty i zdecydują, czy program wart jest kontynuacji.
Jeśli efekty okażą się zadowalające, ograniczenia mogą wrócić w kolejnych sezonach lub zostać rozszerzone. Salzburg testuje w ten sposób model, w którym centrum zabytkowego miasta przestaje być otwartym parkingiem, a staje się przestrzenią chronioną przed nadmiarem ruchu.



