Kto był najlepszym szefem rządu wolnej Polski? Jak podaje Rzeczpospolita, w nowym sondażu Polacy wskazali na Tadeusza Mazowieckiego, a nie na bardziej współczesnych polityków.

Zwycięzca sprzed lat

Na czele zestawienia znalazł się Tadeusz Mazowiecki, pierwszy niekomunistyczny premier po 1989 roku, z poparciem 16,4 procent. To wynik symboliczny, bo Mazowiecki kojarzy się z momentem przełomu i początkiem transformacji ustrojowej.

Za nim uplasowali się dwaj znacznie bardziej współcześni politycy. Donald Tusk, obecny premier, zajął drugie miejsce z wynikiem 11,5 procent. Trzeci był Mateusz Morawiecki, szef rządu z czasów Prawa i Sprawiedliwości, którego wskazało 11 procent badanych.

Najczęstsza odpowiedź: „nie wiem"

Najbardziej wymowny jest jednak inny wynik. Najczęściej wybieraną odpowiedzią wcale nie było nazwisko konkretnego polityka, lecz „nie wiem" lub „trudno powiedzieć". Taką odpowiedź zaznaczyło aż 29,8 procent respondentów.

To pokazuje, że dla dużej części Polaków ocena dorobku premierów III RP jest trudna albo mało oczywista. Może to wynikać zarówno z upływu czasu, jak i z tego, że wielu badanych nie pamięta już dokonań rządów sprzed lat.

Sondaż widziany przez pryzmat polityki

Ciekawie wyglądają wyniki w podziale na sympatie polityczne. Wśród wyborców obecnej koalicji rządzącej zdecydowanie prowadzi Donald Tusk, którego wskazuje 33 procent. Z kolei wśród zwolenników opozycji najlepiej wypada Mateusz Morawiecki z wynikiem 25 procent.

Widać więc, że odpowiedź na pytanie o „najlepszego premiera" w dużej mierze zależy od tego, po której stronie sceny politycznej stoi pytany. To dobrze ilustruje, jak bardzo bieżące podziały wpływają na ocenę nawet stosunkowo odległej historii.

Skąd te wyniki

Badanie przeprowadziła pracownia United Surveys by IBRiS na zlecenie Wirtualnej Polski. Sondaż zrealizowano w dniach 12-14 czerwca 2026 roku na próbie tysiąca osób, metodą łączącą wywiady internetowe i telefoniczne.

Zwycięstwo Mazowieckiego, mimo że rządził krótko i ponad trzy dekady temu, pokazuje siłę symbolu. W zbiorowej pamięci pozostaje on postacią kojarzoną z odzyskaniem wolności, co w takim zestawieniu okazuje się atutem trudnym do przebicia przez współczesnych polityków, ocenianych przez pryzmat bieżących sporów.