Państwowa Inspekcja Pracy dostaje narzędzie, o które od dawna zabiegała. Jak opisuje Rzeczpospolita, od 8 lipca inspektorzy będą mogli przekształcać nieprawidłowo zawarte umowy cywilnoprawne w umowy o pracę.

Uderzenie w śmieciowe zatrudnienie

Reforma wymierzona jest w zjawisko dobrze znane na polskim rynku pracy: zastępowanie etatu umowami zlecenia, o dzieło czy kontraktami B2B w sytuacjach, w których faktycznie mamy do czynienia ze stosunkiem pracy. Taka praktyka pozbawia pracowników części uprawnień i obniża koszty po stronie pracodawcy.

Co istotne, nowe przepisy nie tworzą prawa od nowa. Wzmacniają za to narzędzia kontrolne inspekcji, tak by mogła skuteczniej egzekwować zasady, które w Kodeksie pracy obowiązują już od dawna.

Decyzja administracyjna zamiast długiego procesu

Sercem zmiany jest nowe uprawnienie okręgowego inspektora pracy. Będzie on mógł wydać decyzję o przekształceniu wadliwie zawartej umowy cywilnoprawnej w umowę o pracę. Dotychczas rozstrzygnięcie takiej sprawy wymagało zwykle drogi przez sąd pracy.

Procedura ma jednak przebiegać dwuetapowo i nie działa automatycznie. Najpierw inspektor wydaje polecenie usunięcia naruszenia i wyznacza termin na zawarcie właściwej umowy. Dopiero gdy pracodawca tego nie zrobi, może zapaść decyzja o przekształceniu.

Gwarancje dla obu stron

Reforma nie odbiera stronom prawa do obrony. Zarówno pracodawca, jak i pracownik mogą odwołać się od decyzji inspektora do sądu pracy, a samo wniesienie odwołania wstrzymuje jej wykonanie. To zabezpieczenie przed pochopnym stosowaniem nowego uprawnienia.

Warto podkreślić, że reforma nie uderza w umowy cywilnoprawne jako takie. Chodzi wyłącznie o przypadki, w których pod nazwą zlecenia czy współpracy kryje się w rzeczywistości klasyczny stosunek pracy.

Więcej niż przekształcanie umów

Wchodzący pakiet zmian jest szerszy. Od 8 lipca zaczynają obowiązywać także przepisy o interpretacjach indywidualnych, wyższych karach, kontrolach zdalnych oraz wymianie danych, które mają usprawnić pracę inspektorów. Wcześniej, bo od 8 kwietnia, weszły w życie rozwiązania dotyczące strategii i zarządzania inspekcją.

Całość została przygotowana przez resort pracy. Dla firm oznacza to realną zmianę: sposób zatrudniania będzie łatwiej zakwestionować, a inspekcja zyskuje narzędzia, których wcześniej jej brakowało. Dla pracowników fikcyjnie zatrudnionych na umowach cywilnoprawnych to z kolei szansa na szybszą drogę do etatu i związanych z nim uprawnień.