Poznańskie lotnisko wchodzi w zimowy sezon z mocniejszą ofertą tanich lotów. Jak podaje Rzeczpospolita, Ryanair zwiększa rozkład z Poznania i dostawia do bazy na Ławicy piąty samolot.

Piąty samolot i cztery nowe kierunki

Rozbudowa bazy przekłada się wprost na siatkę połączeń. W sezonie zimowym Ryanair uruchomi z Poznania cztery nowe trasy: do Barcelony, Porto, Shannon i Tirany. Dzięki temu łączna liczba połączeń oferowanych z Ławicy wzrośnie do 26.

Piąty samolot stacjonujący na stałe w Poznaniu oznacza więcej rejsów i większą dostępność miejsc, zwłaszcza w szczycie sezonu. To sygnał, że przewoźnik stawia na dalszy rozwój tego rynku.

Więcej miejsc i częstsze loty

Linia zapowiada ponad 800 tysięcy oferowanych miejsc, czyli o około 90 tysięcy, o 12 procent, więcej niż w poprzednim sezonie zimowym. Oprócz nowych kierunków Ryanair zwiększy częstotliwość na już istniejących trasach, między innymi do Alicante, na Maltę, do Palermo i Walencji.

Dla pasażerów z Wielkopolski oznacza to szerszy wybór i większą elastyczność w planowaniu podróży, bez konieczności dojazdu do większych lotnisk w kraju.

Znaczenie dla regionu

Rozbudowę skomentował Jason McGuinness, dyrektor do spraw handlowych Ryanaira. Jak przekazał, pięć samolotów stacjonujących w Poznaniu to wyraźne zobowiązanie linii do rozwijania regionalnych połączeń.

Rozwój ruchu ma też wymiar gospodarczy. Według danych przytoczonych przez Rzeczpospolitą, ruch pasażerski w Poznaniu ma przekroczyć 2,2 miliona podróżnych rocznie, a pasażerowie przylatujący do miasta generują każdego roku niemal 2 miliardy złotych wartości dodanej dla lokalnej gospodarki, wspierając hotele, gastronomię i handel.