Zasady przyznawania rent czekają istotne zmiany. Jak podaje Rzeczpospolita, od 2027 roku ZUS zyska nowe uprawnienia przy orzekaniu o niezdolności do pracy, w tym możliwość kierowania na obserwację szpitalną.

Co się zmienia

Nowe przepisy mają wejść w życie 1 stycznia 2027 roku. Orzecznicy ZUS będą mogli kierować osoby ubiegające się o rentę na dodatkowe badania diagnostyczne, a także na konsultacje z ekspertami medycznymi i psychologami. Nowością jest możliwość skierowania, w uzasadnionych przypadkach, na obserwację w warunkach szpitalnych.

Obserwacja szpitalna to monitorowanie stanu zdrowia pacjenta podczas pobytu w placówce, połączone z badaniami. W kontekście orzekania ma pozwolić na dokładniejszą ocenę rzeczywistej zdolności do pracy. Zmiany obejmą osoby ubiegające się o renty z tytułu niezdolności do pracy, zarówno całkowitej, jak i częściowej.

Terminy i konsekwencje

Nowe zasady przewidują też konkretne procedury dotyczące stawiennictwa na badania. Jeśli ktoś nie pojawi się na wyznaczonym badaniu, będzie miał 7 dni na usprawiedliwienie nieobecności. Brak takiego usprawiedliwienia może skutkować umorzeniem postępowania lub wstrzymaniem wypłaty świadczenia.

Warto podkreślić, że chodzi o konsekwencje dla toczącego się postępowania, a nie o trwałe pozbawienie prawa do renty. To rozróżnienie jest istotne dla osób, które z różnych powodów mogą mieć trudność z dotarciem na badanie w wyznaczonym terminie.

Udogodnienia dla mniej mobilnych

Przepisy przewidują również pewne ułatwienia. Osoby z trudnościami w poruszaniu się będą mogły mieć przeprowadzone badanie w miejscu zamieszkania, jeśli lekarz uzna, że dojazd do placówki jest niewskazany. To ważne zwłaszcza dla seniorów i osób z poważnymi ograniczeniami zdrowotnymi.

Reforma ma też zwiększyć rolę komunikacji elektronicznej między ZUS a osobą ubiegającą się o rentę, co powinno ograniczyć liczbę wizyt w urzędzie.

Po co te zmiany

Głównym celem, jaki wskazuje się przy tej reformie, jest skrócenie czasu oczekiwania na decyzję o rencie. Dziś wiele wniosków rozpatrywanych jest miesiącami, między innymi z powodu trudności w zebraniu pełnej dokumentacji medycznej.

Dając orzecznikom możliwość kierowania wprost na badania i obserwację, ZUS ma szybciej gromadzić materiał potrzebny do wydania orzeczenia. Dla wielu osób oczekujących na świadczenie kluczowe będzie to, czy nowe narzędzia rzeczywiście przyspieszą procedury, a jednocześnie pozostaną stosowane z rozwagą i poszanowaniem sytuacji pacjentów. Szczegóły, w tym zasady prowadzenia obserwacji, mają doprecyzować przepisy wykonawcze.