Jeden z najlepszych napastników w historii futbolu rozpoczyna nowy, prawdopodobnie ostatni rozdział kariery — za oceanem.
Transfer potwierdzony
Jak podaje TVN24, a potwierdzają ESPN i sam klub, Chicago Fire ogłosiło 29 czerwca 2026 roku pozyskanie Roberta Lewandowskiego. To transfer dokonany — Polak, który był wolnym zawodnikiem po zakończeniu umowy z FC Barceloną, dołącza do amerykańskiej ekipy jako tzw. Designated Player.
Na jakich warunkach
Kontrakt obowiązuje do sezonu 2027–28 (z opcją przedłużenia o kolejny rok). Według doniesień, przytaczanych m.in. przez dziennikarza Fabrizia Romano, roczne wynagrodzenie Lewandowskiego ma wynieść około 20 mln dolarów, co uczyniłoby go drugim najlepiej zarabiającym piłkarzem ligi — po Lionelu Messim z Interu Miami. Debiut Polaka zaplanowano na 16 lipca, w meczu z Vancouver Whitecaps.
Co to za klub
Chicago Fire powstało w 1997 roku, a nazwa nawiązuje do wielkiego pożaru Chicago z 1871 roku — to ukłon w stronę historii miasta i strażaków. Klub od lat szuka drogi powrotu do czołówki MLS, a pozyskanie gwiazdy światowego formatu ma być sygnałem ambitnych planów. Stąd hasło „obudzić giganta”: Lewandowski ma nie tylko wzmocnić drużynę, ale też zmienić jej wizerunek i przyciągnąć kibiców.
Kolejna gwiazda w MLS
Przejście Lewandowskiego wpisuje się w trend ściągania do Stanów Zjednoczonych wielkich nazwisk światowego futbolu. Po Lionelu Messim, który trafił do Interu Miami, liga zyskuje kolejnego zawodnika z absolutnego topu — a kibice mogą liczyć na bezpośrednie pojedynki obu legend.
Dlaczego to ważne
Dla polskich kibiców to duża zmiana: najskuteczniejszy piłkarz w historii reprezentacji będzie występował w lidze, którą śledzi się u nas rzadziej niż europejskie rozgrywki. Ruch ten to również symboliczny moment w karierze 37-letniego napastnika — po latach gry na najwyższym europejskim poziomie wybiera nowe wyzwanie i rynek, który dzięki takim transferom rośnie w siłę.



