Warszawa szykuje się na jeden z najgłośniejszych wieczorów tegorocznego lata. W niedzielę 29 czerwca o godzinie 20.15 na Placu Centralnym, w cieniu Pałacu Kultury i Nauki, za fortepianem zasiądzie Lang Lang — jeden z najbardziej rozchwytywanych artystów współczesnej sceny klasycznej. Pianista wykona V Koncert fortepianowy Es-dur op. 73 Ludwiga van Beethovena, dzieło, które od pokoleń nosi przydomek „cesarskiego".

Skąd „cesarski koncert"

Nazwa, która brzmi jak tytuł monarszej uroczystości, nie ma nic wspólnego z dworem ani z cesarzem. To przydomek samego utworu: piąty i ostatni koncert fortepianowy Beethovena, ukończony około 1809–1811 roku, zyskał miano „Emperor" ze względu na swój monumentalny, majestatyczny charakter. Jak zauważa „Rzeczpospolita", to właśnie ów dostojny rozmach przesądził o popularnej nazwie. Co ciekawe, sam kompozytor nigdy tak swojego dzieła nie nazwał — przydomek przylgnął już po jego śmierci.

Wieczór nie ograniczy się jednak do jednego utworu. Według programu opublikowanego przez organizatora (Centralny Plac Muzyki) usłyszymy także uwerturę „Coriolan" op. 62 Beethovena oraz „Con brio" współczesnego niemieckiego kompozytora Jörga Widmanna. Całość, bez przerwy, potrwa około 65 minut.

Polska orkiestra i światowy wirtuoz

Lang Langowi towarzyszyć będzie Orkiestra Polskiego Radia w Warszawie pod batutą Bassema Akikiego. Jak donosi „Rzeczpospolita", pianista — mimo że „cesarski" koncert ma w repertuarze od lat i wykonywał go wielokrotnie — zażądał przed występem dwóch pełnych prób z zespołem. To gest świadczący o powadze, z jaką podchodzi nawet do dobrze znanego sobie dzieła.

Występ jest częścią Centralnego Placu Muzyki — nowego, plenerowego festiwalu, który zamienił reprezentacyjny plac przed Pałacem Kultury w wielką salę koncertową pod gołym niebem. To jedna z najbardziej spektakularnych prób ożywienia centrum stolicy muzyką klasyczną.

Kim jest Lang Lang

Urodzony w 1982 roku w Shenyangu Lang Lang to prawdopodobnie najsłynniejszy chiński pianista w historii i jedna z nielicznych gwiazd muzyki poważnej cieszących się popularnością na miarę rockowych idoli. Według własnej, wielokrotnie powtarzanej anegdoty, do fortepianu zainspirował go fragment „Rapsodii węgierskiej" Liszta usłyszany w kreskówce „Tom i Jerry". Kształcił się w Curtis Institute of Music w Filadelfii.

Dziś Lang Lang ma na koncie m.in. głośne nagranie „Wariacji Goldbergowskich" Bacha oraz album „Piano Book", który przekroczył miliard odtworzeń w serwisach streamingowych. Grał na otwarciu igrzysk olimpijskich w Pekinie w 2008 roku (Britannica). Niedzielny koncert zapowiada się więc jako spotkanie dwóch „cesarskich" wielkości — monumentalnego dzieła Beethovena i pianisty, który potrafi przyciągnąć przed estradę tłumy rzadko widywane na klasycznych występach.