Dla irańskiej piłki to mógł być wieczór, na który czekano przez kilka dekad. Po sześciu wcześniejszych mistrzostwach świata zakończonych odpadnięciem już w fazie grupowej, reprezentacja Iranu w końcu jest o krok dalej. Zadecydował o tym dramatyczny remis 1:1 z Egiptem i układ wyników w grupie G.

Gol, kontra i VAR

Mecz w Seattle od początku był nerwowy. Egipt, któremu do awansu wystarczał punkt, wyszedł na prowadzenie już w 5. minucie po trafieniu Mahmuda Sabera. Iran odpowiedział błyskawicznie — w 14. minucie wyrównał Ramin Rezaeian i emocje sięgnęły zenitu.

Najbardziej dramatyczna scena rozegrała się w doliczonym czasie gry. Irańczycy umieścili piłkę w siatce i przez moment cieszyli się ze zwycięstwa, ale po analizie VAR sędzia anulował trafienie, dopatrując się pozycji spalonej. Wynik 1:1 nie zmienił się do końca — i, jak się okazało, właśnie taki rezultat wystarczył.

Jak wyglądała grupa G

W rozgrywanym równolegle meczu Belgia rozbiła Nową Zelandię 5:1, co dało jej pierwsze miejsce w grupie. Egipt, mimo remisu z Iranem, zachował drugą pozycję dzięki korzystnemu bilansowi.

Miejsce Drużyna Pkt
1. Belgia 5
2. Egipt 5
3. Iran 3
4. Nowa Zelandia 1

Iran zakończył zmagania na trzecim miejscu z trzema punktami i zerowym bilansem bramkowym, po remisach z Belgią (0:0), Nową Zelandią i Egiptem.

Awans przez „najlepsze trzecie miejsca”

W rozszerzonym do 48 drużyn formacie mundialu do fazy pucharowej awansują nie tylko dwie najlepsze ekipy z każdej z dwunastu grup, lecz także osiem najlepszych zespołów z trzecich miejsc. To właśnie ta furtka otworzyła Iranowi drogę dalej. Jak poinformował TVP Sport, „Team Melli” zmieścił się w tej ósemce, co oznacza historyczny, pierwszy w dziejach awans irańskiej kadry poza fazę grupową.

O kolejności wśród drużyn z trzecich miejsc decydują punkty, a następnie bilans bramkowy — i to one ostatecznie przesądziły o korzystnym dla Iranu rozstrzygnięciu, jak wynika z zestawień prowadzonych m.in. przez Yahoo Sports.

Więcej niż sport

Dla kraju zmagającego się z izolacją i licznymi problemami pozaboiskowymi awans ma wymiar wykraczający poza piłkę. Iran, który dotąd dzielił z nielicznymi reprezentacjami niechlubny status drużyny grającej na wielu mundialach bez wyjścia z grupy, wreszcie przełamał tę barierę. W 1/16 finału zmierzy się z jednym z liderów innych grup — rywala poznamy po zakończeniu wszystkich spotkań fazy grupowej.