Iran przystąpił do pożegnania człowieka, który przez blisko cztery dekady był najważniejszą postacią państwa. Pogrzeb odbywa się w cieniu wojny, która kosztowała go życie.
Śmierć w pierwszym dniu wojny
Jak podaje The Washington Post, Ali Chamenei, najwyższy przywódca Iranu, zginął 28 lutego 2026 roku w izraelsko-amerykańskim ataku lotniczym na Teheran — pierwszego dnia wojny wypowiedzianej Iranowi. Miał 86 lat i kierował państwem przez 37 lat. Według relacji w ataku zginęli także członkowie jego rodziny, w tym córka, zięć i trzyletnia wnuczka.
Tydzień ceremonii
Uroczystości pogrzebowe zaplanowano na siedem dni — od 4 do 9 lipca. Jak relacjonuje Al Jazeera, w piątek ciało przywódcy wystawiono w wielkiej hali w Teheranie, gdzie hołd oddawali duchowni, urzędnicy i zagraniczne delegacje. W sobotę ulicami stolicy ma przejść publiczna procesja.
Ceremonie obejmą kolejne miasta: świętą Kom, a następnie irackie Nadżaf i Karbalę, gdzie znajdują się najważniejsze sanktuaria szyickie. Zakończą się 9 lipca w Meszhedzie, gdzie Chamenei ma zostać pochowany przy sanktuarium imama Rezy. Do udziału zaproszono delegacje z ponad stu krajów.
Miliony na ulicach, maksymalne środki bezpieczeństwa
Jak zauważa NPR, irańskie władze spodziewają się, że na ulice wyjdą miliony ludzi — w scenach przypominających pogrzeb ajatollaha Ruhollaha Chomeiniego w 1989 roku. Ze względu na trwający konflikt pogrzeb odbywa się przy zaostrzonych środkach bezpieczeństwa; komentatorzy zwracają uwagę, że wielkie zgromadzenia są potencjalnie narażone na atak.
Sukcesja w rodzinie
Śmierć Chameneiego postawiła Iran przed problemem następstwa. Jak podają zachodnie media, jego syn Mojtaba Chamenei objął po nim urząd najwyższego przywódcy w kolejnych tygodniach po ataku. To bezprecedensowe przekazanie władzy w obrębie jednej rodziny w historii Republiki Islamskiej wzbudza kontrowersje, bo Mojtaba nie należał wcześniej do czołowych postaci duchowieństwa.
Dlaczego to ważne
Chamenei był przez 37 lat najwyższym decydentem w sprawach polityki, religii i bezpieczeństwa Iranu. Jego śmierć w wyniku obcego ataku i przejęcie władzy przez syna to jeden z najpoważniejszych wstrząsów w regionie od dekad. Od stabilności irańskiego państwa i dalszego przebiegu wojny zależy sytuacja na całym Bliskim Wschodzie, a pośrednio także ceny energii i bezpieczeństwo Europy.



