Poranek na Pomorzu przyniósł jedną z najtragiczniejszych w tym sezonie wiadomości z polskich dróg.
Okoliczności
Jak podaje Rzeczpospolita, do wypadku doszło w sobotę przed godziną 5 rano w Postolinie w powiecie sztumskim, na drodze gminnej. Samochód marki BMW, kierowany przez 22-latka, wypadł z drogi na łuku, zjechał na pobocze, dachował i uderzył w nasyp ziemny.
Cztery ofiary
W wypadku zginęły cztery osoby podróżujące autem, wśród nich 12-letnia dziewczynka. Kierowca z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala. To bilans, który czyni to zdarzenie jedną z najcięższych tragedii drogowych ostatnich tygodni w regionie.
Śledztwo
Według wstępnych ustaleń policji przyczyną było niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze. Okoliczności i dokładny przebieg zdarzenia wyjaśniają policjanci pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Kwidzynie.
Dlaczego to ważne
Każda taka tragedia to przypomnienie o kruchości bezpieczeństwa na drodze, zwłaszcza wśród młodych kierowców i o wczesnych porach, gdy ruch jest mniejszy, a pokusa szybkiej jazdy większa. Wakacje to czas wzmożonego ruchu, a statystyki pokazują, że nadmierna prędkość pozostaje jedną z głównych przyczyn najpoważniejszych wypadków w Polsce. Ustalenia prokuratury mogą pomóc odpowiedzieć, czy tragedii dało się uniknąć.



