Uderzenie USA

Amerykańskie samoloty wojskowe uderzyły w piątek 26 czerwca 2026 roku w irańskie obiekty militarne nad cieśniną Ormuz. Jak podaje TVN24 za amerykańskim dowództwem CENTCOM, celem były „irańskie składy rakiet i dronów oraz przybrzeżne stacje radarowe”. Szczegóły dotyczące użytego uzbrojenia i ewentualnych ofiar nie zostały na tym etapie oficjalnie podane.

Powód: ostrzelany statek

Bezpośrednim powodem amerykańskiej akcji był czwartkowy atak Strażników Rewolucji (IRGC) na kontenerowiec pod banderą Singapuru w rejonie cieśniny Ormuz. Był to pierwszy taki incydent od czasu zawarcia 60-dniowego rozejmu między USA a Iranem, którego warunkiem było m.in. bezpieczeństwo żeglugi.

Reakcje

Prezydent USA Donald Trump nazwał atak Iranu „głupim” i naruszeniem porozumienia, zapowiadając konsekwencje: „Przekonacie się”. Iran odpowiedział zapowiedzią „szybkiego i zdecydowanego” odwetu. Strona amerykańska deklaruje, że będzie koordynować bezpieczeństwo statków handlowych i monitorować przestrzeganie rozejmu.

Aktualizacja: Iran o ataku na wyspę Sirri

Według Wirtualnej Polski, powołującej się na komunikat CENTCOM, amerykańskie uderzenie objęło irańskie magazyny rakiet i dronów oraz nadbrzeżne stacje radarowe w rejonie wyspy Sirri — przy wejściu do cieśniny. Strażnicy Rewolucji utrzymują, że „skutecznie odparli nalot” na Sirri i że „napaść nie pozostanie bez odpowiedzi”. Tych zapewnień nie da się niezależnie zweryfikować. Liczba ofiar po obu stronach pozostaje nieznana.

Dlaczego to ważne

Cieśnina Ormuz to jedno z najważniejszych „wąskich gardeł” światowej energetyki — przepływa przez nią około jednej piątej globalnych dostaw ropy naftowej oraz znaczne ilości LNG. Każda eskalacja w tym rejonie grozi skokami cen surowców i zakłóceniem żeglugi.

Tekst opisuje rozwijający się kryzys — dane o celach, ofiarach i reakcjach mogą się zmieniać wraz z napływem nowych informacji.