Sztandarowa inwestycja kolejowa wchodzi w kolejny etap. Jak podaje Bankier.pl, sześciu wykonawców ma szansę na kontrakt na budowę pierwszego odcinka kolei dużych prędkości.

Sześć ofert, siedemnaście firm

Do dialogu konkurencyjnego prowadzonego przez spółkę CPK zakwalifikowano sześciu oferentów. Samodzielnie startuje Budimex, a pozostałych pięciu to konsorcja skupiające łącznie 17 firm.

W gronie chętnych są znane w branży nazwy. Konsorcja tworzą między innymi ZUE, POLAQUA, TORPOL, MIRBUD, Trakcja, PORR, Mostostal Warszawa czy Gülermak. To pokazuje, że kontrakt uchodzi za jeden z najważniejszych na kolejowym rynku.

O jaki odcinek chodzi

Przedmiotem przetargu jest pierwszy, 13-kilometrowy odcinek. Poprowadzi on od Kotowic w mazowieckiej gminie Brwinów do węzła lotniskowego przy budowanym porcie CPK. To fragment znacznie większej całości, czyli przyszłej linii Warszawa - Łódź.

Choć krótki, odcinek ma znaczenie strategiczne. To on połączy stolicę z sercem całego przedsięwzięcia, a jego budowa będzie sprawdzianem dla dalszych etapów kolei dużych prędkości.

350 kilometrów na godzinę

Nowa linia budowana jest z myślą o pociągach osiągających prędkość do 350 kilometrów na godzinę. To standard, który stawia projekt w jednym rzędzie z najnowocześniejszymi europejskimi kolejami dużych prędkości.

Dla pasażerów oznacza to w przyszłości radykalne skrócenie czasu podróży między największymi miastami. Kolej dużych prędkości to jedno z kół zamachowych całej inwestycji CPK, obejmującej lotnisko i sieć nowych połączeń.

Kiedy decyzja

Na rozstrzygnięcie trzeba będzie poczekać. Zgodnie z harmonogramem wybór wykonawcy i podpisanie umowy planowane są na czwarty kwartał 2027 roku. O ostatecznym zwycięzcy zdecydują przede wszystkim cena oraz oferowany okres gwarancji.

Sam fakt, że o kontrakt walczy tylu doświadczonych graczy, jest dobrym sygnałem dla projektu. Konkurencja zwykle sprzyja lepszym warunkom, a przy inwestycji tej skali liczy się każdy element, od kosztów po jakość i terminowość wykonania.