System zapisów do specjalistów zmienia się krok po kroku. Jak podaje Rzeczpospolita, od 1 sierpnia zmieniają się zasady kolejek do lekarzy i warto wiedzieć, co czeka pacjentów.
Ośmiu nowych specjalistów
Od 1 sierpnia centralna e-rejestracja obejmie wizyty u kolejnych ośmiu specjalistów. To angiolog lub chirurg naczyniowy, lekarz chorób zakaźnych, endokrynolog, lekarz chorób wątroby, lekarz chorób układu odpornościowego, nefrolog, neonatolog oraz lekarz chorób płuc.
To kolejny etap rozszerzania systemu, który docelowo ma ogarnąć całą specjalistykę. Za zmianami stoi minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda, a wdraża je resort wraz z Narodowym Funduszem Zdrowia.
Jak się zapisać
Dla pacjentów najważniejsze jest to, że system nie zmusza nikogo do cyfryzacji. Zapisać się można na dwa sposoby: online przez Internetowe Konto Pacjenta lub aplikację mojeIKP, albo tradycyjnie, czyli telefonicznie lub osobiście w placówce.
Dzięki temu z nowego rozwiązania skorzystają zarówno osoby biegłe w internecie, jak i te, które wolą kontakt bezpośredni. Cel jest jeden: uporządkowanie zapisów i ułatwienie dostępu do lekarza.
Presja na placówki
Zmiana ma też twarde egzekwowanie po stronie systemu. Od 1 lipca placówki są zobowiązane rejestrować świadczenia przez centralny system. Jeśli tego nie robią, NFZ nie sfinansuje zrealizowanych tam usług.
To silny bodziec do ujednolicenia zapisów w całym kraju. Dla pacjenta oznacza to w praktyce, że coraz więcej poradni będzie działać w jednym, wspólnym systemie kolejkowym.
Docelowo cała specjalistyka
Kierunek jest jasny. Centralna e-rejestracja ma objąć wszystkie 39 specjalizacji do końca 2027 roku. Rozszerzanie następuje etapami, po kolejnych grupach specjalistów, co pozwala stopniowo dostosowywać system i placówki.
Reforma odpowiada na dobrze znany problem polskiej ochrony zdrowia: kolejki i tak zwane martwe terminy, czyli zarezerwowane i niewykorzystane wizyty, które blokują miejsca innym. Wspólny system ma to ograniczyć, choć realnym sprawdzianem będzie dopiero codzienne działanie na coraz większą skalę. Na razie warto zapamiętać jedno: od sierpnia do kolejnych specjalistów zapiszemy się w jednym miejscu.



