Grecja weszła w sezon pożarowy 2026 serią pożarów, które w ciągu zaledwie 24 godzin objęły różne części kraju. Według greckiej straży pożarnej, na którą powołują się media, w tym czasie wybuchły 33 pożary lasów i terenów rolnych. Większość udało się szybko opanować, ale kilka z nich stanowiło poważne wyzwanie dla służb. Sytuację pogarsza prognozowana fala upałów, która ma podnieść temperatury znacznie powyżej dotychczasowych wartości.

Pożar w Beocji zablokował autostradę

Najwięcej problemów sprawił pożar w Beocji w środkowej Grecji, który wybuchł w poniedziałkowe popołudnie. Ogień podszedł na tyle blisko trasy, że władze zdecydowały o zamknięciu fragmentu autostrady łączącej Ateny z Lamią (Athens News). To jedna z najważniejszych arterii kraju, prowadząca w stronę środkowej i północnej Grecji, więc jej zamknięcie wywołało duże korki i utrudnienia dla tysięcy kierowców oraz transportu towarowego.

Do gaszenia pożaru w Beocji skierowano około 100 strażaków oraz samoloty gaśnicze (TVN24). Według dostępnych relacji w tym pożarze nie odnotowano ofiar ani poważnych strat materialnych. Po opanowaniu frontu ognia służby kontynuowały dogaszanie i monitorowanie terenu.

Cztery zatrzymania za nieumyślne zaprószenie

W związku z falą pożarów grecka policja zatrzymała cztery osoby. Wszystkie zatrzymania dotyczą nieumyślnego zaprószenia ognia, a nie celowych podpaleń. Według relacji medialnych do pożarów doszło najczęściej w trakcie prac polowych lub przemysłowych prowadzonych bez wymaganych środków ostrożności (Greek City Times). W jednym przypadku ogień miał powstać podczas prac maszynowych bez zabezpieczeń, w innym — przy nieprawidłowym użyciu szlifierki kątowej. Relacje różnią się co do dokładnych lokalizacji wszystkich czterech zatrzymań, ale liczba zatrzymanych i charakter zarzutów są spójne między źródłami.

Skala działań prewencyjnych jest szersza: według greckich służb od początku 2026 roku do 22 czerwca zatrzymano na gorącym uczynku łącznie 115 osób, z czego zdecydowana większość za nieumyślne zaprószenie ognia, a tylko niewielki odsetek za celowe podpalenia.

Upały zwiększają ryzyko

Początek sezonu zbiega się z rosnącymi temperaturami. We wtorek na północy Grecji notowano 34–35 stopni Celsjusza, a prognozy zapowiadają dalszy, znaczny wzrost upału w kolejnych dniach. W wielu regionach kraju zagrożenie pożarowe oceniono na wysokim, trzecim stopniu w skali ryzyka.

Grecja od lat zmaga się z coraz dłuższymi i bardziej intensywnymi falami upałów, które naukowcy wiążą ze zmianą klimatu. W takich warunkach wystarczy pojedyncza iskra, by sucha roślinność stanęła w ogniu. Władze apelują o szczególną ostrożność przy wszelkich pracach mogących wywołać iskry, zwłaszcza w okresie obowiązywania ograniczeń przeciwpożarowych.