Polska policja szykuje się do dużej wymiany samochodów. Jak wynika z założeń nowego programu modernizacji służb mundurowych, na nowe pojazdy trafi blisko miliard złotych.
Prawie miliard na flotę
Środki na zakup samochodów są częścią Programu Modernizacji Służb Mundurowych na lata 2026-2029. W jego ramach na pojazdy dla policji przewidziano kwotę rzędu 0,95 mld zł, z czego zdecydowana większość ma pójść bezpośrednio na wymianę floty, a mniejsza część na sprzęt powiązany, w tym modernizację policyjnego lotnictwa.
Chodzi o typowe samochody wykorzystywane w codziennej służbie: pojazdy osobowe, terenowe, furgony do przewozu osób oraz auta specjalistyczne. Nowe wozy mają zastąpić sprzęt wyeksploatowany, często użytkowany od wielu lat.
Element większego programu
Zakupy pojazdów to tylko wycinek szerszej inwestycji. Cały program modernizacji służb podległych MSWiA opiewa na około 13 mld zł, a policja, jako największa z formacji, otrzyma z tej puli największą część. Poza pojazdami pieniądze mają trafić między innymi na budowę i remonty komend, nowe uzbrojenie oraz modernizację systemów informatycznych.
Program rozłożono na cztery lata, a jego finansowanie nie jest równomierne. Najskromniejszy budżet zaplanowano na start, największe wydatki mają przypaść na końcowe lata realizacji, gdy ruszą największe zakupy i inwestycje.
Po co ta wymiana
Regularna wymiana floty to dla policji kwestia nie tylko wizerunkowa, ale i praktyczna. Nowsze samochody są bardziej niezawodne, tańsze w utrzymaniu i lepiej wyposażone, co przekłada się na sprawność patroli i bezpieczeństwo funkcjonariuszy. Dla porównania, także w poprzednich latach policja sukcesywnie odnawiała tabor, odbierając kolejne partie radiowozów.
Inwestycja wpisuje się w szerszy trend zwiększania nakładów na bezpieczeństwo publiczne. Dla obywateli oznacza to przede wszystkim nowocześniejszy, sprawniejszy park samochodowy formacji, z którą stykają się na co dzień na drogach i ulicach.



