Niemieckie służby udaremniły — jak twierdzą — kolejny przypadek skrajnie prawicowego ekstremizmu organizowanego w internecie. Sprawą zajmuje się prokuratura federalna.

Zatrzymanie

Jak podaje Rzeczpospolita, w Niemczech zatrzymano 22-latka podejrzanego o przygotowywanie działalności terrorystycznej o charakterze skrajnie prawicowym. Sprawę prowadzi prokuratura federalna, a zatrzymanie nastąpiło na etapie przygotowań — według śledczych do żadnego z zaplanowanych aktów przemocy nie doszło. Jak podaje NWZ Online, podejrzanemu postawiono zarzuty związane z próbą utworzenia grupy terrorystycznej.

Przemoc „nagradzana punktami”

Najbardziej niepokojącym elementem sprawy jest opisywany przez śledczych mechanizm: podejrzany miał prowadzić w internecie grupę, w której nakłaniano do aktów przemocy wymierzonych w mniejszości i osoby uznawane przez sprawcę za „gorsze”, a uczestnicy mieli być „nagradzani punktami” za kolejne czyny. To metoda znana z badanych w ostatnich latach internetowych sieci ekstremistycznych, które za pomocą mechanizmów rywalizacji próbują popychać młodych ludzi do eskalacji przemocy. Ze względu na charakter sprawy nie przytaczamy szczegółów dotyczących metod ani treści propagowanych przez podejrzanego.

Domniemanie niewinności i kontekst

Na obecnym etapie mówimy o zarzutach i podejrzeniach — o winie rozstrzygnie sąd. Sprawa wpisuje się jednak w szerszy, niepokojący trend: niemieckie służby od dłuższego czasu ostrzegają o rosnącej liczbie osób radykalizujących się w sieci, często bardzo młodych. Internetowe grupy potrafią werbować i podjudzać do przemocy ponad granicami państw, co utrudnia ich zwalczanie. Udaremnienie planów na etapie przygotowań pokazuje wagę monitorowania takich środowisk — ale i skalę wyzwania, przed jakim stoją europejskie służby w walce z radykalizacją online.