Ochrona wschodniej granicy zyskuje nową strukturę wojskową. Jak informuje Rzeczpospolita, Ministerstwo Obrony Narodowej powołuje Komponent Obrony Pogranicza, formację złożoną z brygad Wojsk Obrony Terytorialnej.

Co ogłosił resort obrony

Powołanie nowej formacji przedstawił wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Komponent Obrony Pogranicza, w skrócie KOP, ma być kolejnym elementem wzmacniania bezpieczeństwa wschodniej granicy Polski.

To rozwiązanie porządkujące zadania już realizowane na pograniczu i skupiające je w jednej strukturze. Ogłoszenie padło we wtorek, a wręczenie decyzji o wyznaczeniach na nowe stanowiska zaplanowano na kolejny dzień.

Cztery brygady WOT

Trzon nowej formacji stanowią cztery brygady Wojsk Obrony Terytorialnej rozmieszczone wzdłuż wschodniej granicy. To 1. Podlaska Brygada Obrony Terytorialnej, 4. Warmińsko-Mazurska Brygada Obrony Terytorialnej, 19. Nadbużańska Brygada Obrony Terytorialnej oraz 20. Przemyska Brygada Obrony Terytorialnej.

Są to jednostki, które od dłuższego czasu działają na terenach przygranicznych i znają lokalną specyfikę. Ich włączenie w jedną strukturę ma usprawnić dowodzenie i koordynację działań.

Zadania i współpraca

Głównym celem Komponentu Obrony Pogranicza jest wzięcie na siebie większej odpowiedzialności za ochronę granicy. Formacja ma odciążyć inne jednostki zaangażowane w operację „Bezpieczne Podlasie” i działać w ramach programu Tarcza Wschód, czyli rozbudowy zabezpieczeń wschodniej granicy.

KOP będzie współpracować ze Strażą Graniczną, która pozostaje służbą odpowiedzialną za ochronę i kontrolę granicy państwowej. Podział ról ma pozwolić wojsku i straży skuteczniej uzupełniać swoje działania.

Szerszy kontekst

Powołanie formacji wpisuje się w prowadzone od dłuższego czasu wzmacnianie wschodniej flanki. Jak podaje Rzeczpospolita, na ten cel przeznaczono około 10 miliardów złotych, choć artykuł nie precyzuje podziału tych środków między poszczególne przedsięwzięcia.

Liczebności nowej formacji na razie nie podano. Na tym etapie mamy więc decyzję o utworzeniu KOP i wskazanie tworzących go brygad, a szczegóły organizacyjne mają być doprecyzowane w kolejnych krokach. Kierunek jest jednak jasny: więcej wojska i lepsza koordynacja tam, gdzie presja na granicę utrzymuje się od miesięcy.