Niższa składka OC potrafi kosztować znacznie więcej, niż się wydaje. Jak opisuje Rzeczpospolita, tysiące polskich kierowców ubezpieczonych w bułgarskiej firmie DallBogg mają dziś problem z uzyskaniem należnych odszkodowań.

Tania oferta, która przyciągnęła tłumy

Bułgarski ubezpieczyciel Insurance JSC „DallBogg: Life and Health” zdobył polski rynek niskimi cenami obowiązkowego ubezpieczenia komunikacyjnego. Na taką ofertę skusiło się około 250 tysięcy klientów.

Problem pojawił się przy wypłatach. Firma zaczęła zwlekać z realizacją roszczeń, przez co poszkodowani w kolizjach i wypadkach nie mogli doczekać się pieniędzy na naprawę aut czy pokrycie kosztów leczenia. Jak podaje Rzeczpospolita, na odszkodowania czeka od 5 do 12 tysięcy osób, a w pierwszej połowie 2026 roku do Rzecznika Finansowego wpłynęło 371 wniosków o interwencję w tej sprawie.

Reakcja nadzoru

Sprawą zajęły się instytucje nadzorcze. Polska Komisja Nadzoru Finansowego 17 kwietnia 2025 roku zakazała firmie zawierania nowych umów OC. Polisy sprzedane wcześniej mogły obowiązywać najdłużej do 15 kwietnia 2026 roku.

Ostateczny cios przyszedł z Bułgarii. Tamtejszy organ nadzoru 9 czerwca 2026 roku cofnął firmie zezwolenie na prowadzenie działalności ubezpieczeniowej, wskazując na brak wystarczającego kapitału. To oznacza, że ubezpieczyciel nie może już działać, ale samo w sobie nie rozwiązuje problemu zaległych wypłat.

Gdzie jest Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny

W Polsce siatką bezpieczeństwa w takich sytuacjach jest Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. Jak jednak zaznacza Rzeczpospolita, fundusz przejąłby likwidację szkód dopiero w razie formalnej upadłości ubezpieczyciela, i to wyłącznie wobec osób, które zgłosiły szkodę i nie skierowały jeszcze sprawy na drogę sądową.

To ważne rozróżnienie. Pochopne pozwanie firmy może w praktyce zamknąć drogę do pomocy funduszu, dlatego decyzje o kolejnych krokach warto podejmować rozważnie.

Co mogą zrobić poszkodowani

Osoby, które mają otwarte szkody, mogą korzystać z pomocy Rzecznika Finansowego, a w przypadku spraw transgranicznych także z procedur przewidzianych dla postępowań prowadzonych za granicą. Kluczowe jest gromadzenie pełnej dokumentacji: zgłoszeń szkody, korespondencji i pism.

Cała sprawa to przestroga na przyszłość. Przy wyborze OC cena bywa kusząca, ale liczy się też wiarygodność ubezpieczyciela i pewność, że w razie wypadku pieniądze rzeczywiście trafią do poszkodowanych.