Nasi południowi sąsiedzi stawiają na zmianę tonu — z presji zwiedzania na luz i przyjemność z bycia w podróży.

Nowe hasło: „Fajnie być”

Jak podaje „Rzeczpospolita”, organizacja CzechTourism zaprezentowała nowe hasło promocyjne: „Feel Free”, po polsku „Fajnie być”. Zastępuje ono dotychczasowe podejście typu „koniecznie musisz” — czyli klasyczne straszenie turysty listą obowiązkowych atrakcji.

Filozofia jest inna: zamiast promować konkretne zabytki, kampania odwołuje się do emocji i dobrego samopoczucia. Jak tłumaczy dyrektor CzechTourism Tomáš Zukal, Czechy mają być krajem „swobody, inspiracji i błogiego chillu, gdzie można zostawić za sobą wszystkie »powinienem« i »muszę«”.

Wolność w centrum

U podstaw zmiany leżą badania rynkowe — przeprowadził je zespół STEM/MARK — z których wynika, że to właśnie wolność cudzoziemcy postrzegają jako sedno czeskiego charakteru. Za kreację kampanii odpowiada agencja McCann.

Hasło występuje w wariantach dopasowanych do różnych stylów podróżowania, np. „Fajnie być łowcą widoków” czy „Fajnie być wyciszonym”. To ukłon w stronę turystów szukających czegoś więcej niż zatłoczonej Pragi — spokoju, natury i miejsc poza głównymi szlakami.

Polski rynek się liczy

Czechy nie bez powodu prezentowały kampanię właśnie w Warszawie (25 czerwca, z udziałem 33 dziennikarzy). Polska to dla nich ważny kierunek: w 2025 roku liczba polskich turystów wzrosła o 12 proc., do blisko 940 tys. osób. Polska odsłona kampanii ruszy w serwisie YouTube pod koniec lipca 2026 roku.

Dlaczego to ważne

Zmiana hasła to więcej niż kosmetyka — to sygnał szerszego trendu w turystyce: odejścia od „zaliczania” atrakcji ku wolniejszemu, bardziej świadomemu podróżowaniu. Dla Polaków, dla których Czechy są jednym z najpopularniejszych i najbliższych kierunków, to zachęta, by odkrywać kraj sąsiadów poza utartymi trasami — bez presji, że „coś trzeba” zobaczyć.