Polska nauka ma nową, prestiżową nagrodę — i pierwszą laureatkę, której nazwisko od lat jest znane także poza krajem.

Pierwsza laureatka

Jak podaje Bankier.pl, prof. Agnieszka Chacińska została laureatką nowo ustanowionej Nagrody Polskiej Akademii Nauk, z którą wiąże się 400 tys. zł. To jedno z najwyższych finansowo wyróżnień naukowych w Polsce, pomyślane jako honor dla badaczy o dorobku rozpoznawalnym na arenie międzynarodowej.

Chacińska kieruje Międzynarodowym Instytutem Mechanizmów i Maszyn Molekularnych PAN (IMol) w Warszawie i należy do najczęściej cytowanych polskich biolożek. Jej kariera to przykład badań prowadzonych w Polsce, ale o światowym zasięgu.

Co bada laureatka

Naukowczyni zajmuje się mitochondriami — strukturami w komórkach, które dostarczają energię, bywają więc nazywane ich „elektrowniami". Zespoły Chacińskiej badają, w jaki sposób białka trafiają do mitochondriów i co dzieje się, gdy ten precyzyjny transport zawodzi. To pozornie podstawowe pytanie ma ogromne znaczenie praktyczne: zaburzenia funkcji mitochondriów i „kontroli jakości" białek wiąże się z procesami starzenia oraz z chorobami neurodegeneracyjnymi.

Dlaczego to ważne

Zrozumienie, jak komórka utrzymuje swoje mitochondria w dobrej kondycji, otwiera drogę do badań nad mechanizmami chorób, które dziś pozostają trudne do leczenia. Prace z tego obszaru publikowane są w czołowych światowych czasopismach, a ich autorzy współtworzą międzynarodowe sieci badawcze.

Sygnał dla polskiej nauki

Ustanowienie wysokiej nagrody i przyznanie jej naukowczyni pracującej w Polsce to także sygnał szerszy: że rodzima nauka potrafi konkurować z najlepszymi ośrodkami świata, gdy ma odpowiednie warunki i finansowanie. Dla młodszych badaczy taki przykład bywa równie cenny jak sama dotacja — pokazuje, że ambitne badania można prowadzić nad Wisłą.