Zespół z University of Sydney porównał dwa leki pierwszego wyboru w farmakoterapii ADHD u dzieci. Wyniki opisuje Rzeczpospolita, a szerzej omawia je Medical Xpress.

Jak przeprowadzono badanie

Wzięło w nim udział stu pacjentów w wieku od 4,5 do 16 lat, średnio około dziewięcioletnich, w większości chłopców. Wszyscy mieli rozpoznane ADHD i żaden wcześniej nie przyjmował leków stymulujących.

Uczestników losowo przydzielono do dwóch grup: jedna otrzymywała metylofenidat, druga dekstroamfetaminę. Obserwacja trwała dwanaście miesięcy, z kontrolami po pierwszych tygodniach dobierania dawki oraz po trzech, sześciu i dwunastu miesiącach. Dawki ustalano w zależności od masy ciała, a badanie miało charakter otwarty, czyli lekarze i rodzice wiedzieli, który lek dostaje dziecko.

Co pokazały wyniki

Oba leki poprawiały objawy ADHD w podobnym stopniu. Różnica ujawniła się w masie ciała: w grupie przyjmującej dekstroamfetaminę ubytek w pierwszych miesiącach był wyraźnie większy niż w grupie metylofenidatu, gdzie wynosił kilkaset gramów.

Nie jest to zaskoczenie mechanizmu, tylko jego zmierzenie. Leki stymulujące tłumią apetyt, co jest ich znaną i opisaną w charakterystykach produktów właściwością. Nowa jest tu porównawcza skala zjawiska między dwiema substancjami przy podobnej skuteczności terapeutycznej.

Dlaczego to ma znaczenie

Do tej pory bezpośrednich, długoterminowych porównań tych dwóch leków u dzieci było w piśmiennictwie zaskakująco mało. Lekarz wybierający terapię opierał się w dużej mierze na doświadczeniu i obserwacji odpowiedzi konkretnego pacjenta.

Jeśli skuteczność jest porównywalna, kryterium wyboru mogą stać się działania niepożądane. U dziecka z niską masą ciała, wybiórczością pokarmową albo zaburzeniami odżywiania w wywiadzie informacja o mniejszym wpływie jednej z substancji na apetyt jest praktycznie użyteczna.

Bardzo ważne zastrzeżenie

To badanie porównawcze na stu pacjentach, a nie wskazanie terapeutyczne dla kogokolwiek. Nie jest to podstawa do odstawiania ani zmiany leków. Decyzję o doborze farmakoterapii podejmuje lekarz prowadzący, uwzględniając całość obrazu klinicznego, choroby współistniejące i dotychczasową odpowiedź na leczenie.

Samodzielne przerwanie terapii ADHD u dziecka niesie realne konsekwencje, od nawrotu objawów po problemy szkolne i wypadki. Jeżeli rodzic ma obawy dotyczące wagi dziecka, właściwym adresatem jest lekarz prowadzący, a nie decyzja podjęta w domu.

Czego badanie nie rozstrzyga

Próba stu osób jest jak na badania kliniczne niewielka, a otwarta formuła oznacza, że nie wykluczono wpływu oczekiwań uczestników i lekarzy na ocenę objawów. Nie wiadomo też, czy różnice w masie ciała utrzymują się po pierwszym roku i czy przekładają się na ostateczny wzrost pacjentów. To pytania na kolejne, większe badania.