Upalna, sucha pogoda zamienia lasy w łatwopalny materiał. Służby ostrzegają i apelują o ostrożność.
Pięć województw na celowniku
Jak podaje WP, Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wysłało w niedzielę alert o dużym zagrożeniu pożarowym lasów. Ostrzeżenie objęło pięć województw: dolnośląskie, mazowieckie, lubuskie, opolskie i świętokrzyskie. Mapa zagrożenia Instytutu Badawczego Leśnictwa pokazuje przy tym, że podwyższone ryzyko obejmuje w praktyce niemal całą Polskę.
Upał napędza ryzyko
Bezpośrednią przyczyną są warunki pogodowe. IMGW wydało ostrzeżenia przed upałem trzeciego stopnia — prognozowane temperatury w ciągu dnia mają sięgać nawet 42 stopni Celsjusza, a w nocy utrzymywać się około 25 stopni. Przy długotrwałym braku opadów ściółka i runo leśne wysychają na wiór, a wtedy do zaprószenia ognia wystarczy iskra, niedopałek czy rozgrzany katalizator samochodu zaparkowanego na trawie.
Najważniejszy apel: zero ognia
RCB sformułowało zalecenie krótko: nie używać otwartego ognia w lesie i jego pobliżu. W praktyce oznacza to bezwzględny zakaz ognisk, grillowania i palenia papierosów na terenach leśnych i w ich sąsiedztwie. Warto też nie wjeżdżać autem na suchą trawę i reagować — dzwoniąc pod 998 lub 112 — na każdy dostrzeżony dym.
Lato pod znakiem suszy
Alert wpisuje się w trwającą falę upałów, która od dni utrzymuje się nad Polską i całą Europą Środkową. Wysokie temperatury, niska wilgotność i susza to klasyczny zestaw warunków sprzyjających pożarom lasów. Dopóki nie nadejdą opady, zagrożenie będzie się utrzymywać — a wiele zależy po prostu od rozwagi ludzi korzystających z lasów w sezonie wakacyjnym.



