Mimo wyższych cen Polacy nie rezygnują z urlopów — wręcz przeciwnie. Tegoroczne lato ma być pod względem wyjazdów i wydatków rekordowe.

Drożej, ale chętniej

Jak podaje Rzeczpospolita, z badań rynku turystycznego wynika, że Polacy planują w tym roku więcej wyjazdów niż wcześniej, a budżety wakacyjne rosną. Według badania „Wakacyjny Portfel Polaków" Związku Banków Polskich (cytowanego m.in. przez PRNews), przeciętne gospodarstwo domowe ma przeznaczyć na urlop rzędu 5 tys. zł — wyraźnie więcej niż rok wcześniej. Rośnie też liczba i wartość rezerwacji, co potwierdzają dane platform turystycznych.

Gdzie jedziemy

Najpopularniejszym kierunkiem pozostaje Polska — wypoczynek w kraju deklaruje około połowa planujących urlop, choć udział wyjazdów zagranicznych rośnie. Krajowym hitem niezmiennie jest Bałtyk, a wśród zagranicznych kierunków przodują m.in. Chorwacja, Włochy i kraje regionu. Co istotne, według badań coraz większą część rezerwacji stanowią obiekty wyższej kategorii — Polacy częściej wybierają droższy, wygodniejszy standard. (Szczegółowe kwoty i odsetki pochodzą z badań branżowych i mogą się różnić między raportami.)

Co napędza wzrost

Na wyższe rachunki za wakacje składają się przede wszystkim rosnące ceny noclegów i ogólny wzrost kosztów. Mimo to chęć odpoczynku okazuje się silniejsza niż oszczędności — a co ciekawe, większość badanych deklaruje, że sfinansuje wyjazd z własnych środków, bez sięgania po kredyt. To sygnał, że urlop traktowany jest jako priorytet wydatkowy, na który Polacy świadomie odkładają.

Sezon pełną parą

Dla branży turystycznej to dobra wiadomość: popyt jest wysoki, a goście gotowi płacić więcej za jakość. Dla samych wczasowiczów rosnące ceny oznaczają jednak konieczność wcześniejszego planowania i porównywania ofert. Jedno wydaje się pewne — po latach niepewności Polacy chcą wypoczywać, a tegoroczne lato ma szansę przejść do statystyk jako wyjątkowo udane dla turystyki.