Fala gorąca, która od kilku dni przetacza się przez Europę, nie odpuszcza. Najmocniej dotyka zachód kontynentu, ale jej skutki czuje już cała Polska — a najważniejsze pytanie brzmi: kiedy wreszcie się skończy.

Europa w uścisku skwaru

We Francji sytuacja jest dramatyczna. Jak relacjonuje TVN Meteo, czerwone alerty meteorologiczne objęły dziesiątki departamentów, a służby ratunkowe notują gwałtowny wzrost wezwań. Szpitale przyjmują kolejne przypadki udaru cieplnego i odwodnienia, część atrakcji turystycznych skrócono lub zamknięto, a niektóre imprezy masowe odwołano. Front gorącego powietrza stopniowo przesuwa się na wschód — wprost nad Europę Środkową.

Polska: ostrzeżenia najwyższego stopnia

W Polsce kulminacja upału przypada na weekend. Jak podaje RMF24, Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia najwyższego, trzeciego stopnia dla części województw centralnych i zachodnich, gdzie temperatura może sięgnąć 36–39 stopni. Pozostałe regiony objęto ostrzeżeniami niższych stopni. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa rozesłało SMS-owe alerty z apelem o ograniczenie wysiłku, nawadnianie i unikanie słońca w godzinach południowych.

Szczególnie uciążliwe są tzw. noce tropikalne, gdy temperatura nie spada poniżej 20 stopni — organizm nie ma wtedy szans na regenerację, co najmocniej obciąża seniorów, dzieci i osoby przewlekle chore.

Kiedy ulga? Burze, a potem ochłodzenie

Dla wielu Polaków kluczowa jest prognoza na najbliższe dni. Jak wynika z zapowiedzi synoptyków, załamanie pogody zacznie się od zachodu — najpierw nadejdą gwałtowne burze z gradem i silnym wiatrem, a dopiero za nimi właściwe ochłodzenie. Przejściowa pogoda burzowa bywa niebezpieczna: porywy wiatru mogą być silne, a opady nawalne.

Wyraźna ulga ma przyjść na przełomie czerwca i lipca, gdy temperatury w większości kraju spadną w okolice 20–25 stopni. To powrót do wartości typowych dla lata, bez ekstremów ostatnich dni. Prognozy burzowe cechują się jednak dużą niepewnością, dlatego warto na bieżąco śledzić aktualizowane ostrzeżenia IMGW.

Jak przetrwać ostatnie gorące dni

Do czasu ochłodzenia służby zalecają rozsądek: przebywanie w cieniu i chłodnych pomieszczeniach w godzinach największego upału, picie dużej ilości wody, rezygnację z alkoholu i intensywnego wysiłku w południe oraz szczególną opiekę nad osobami starszymi i dziećmi. To właśnie te grupy najczęściej trafiają podczas upałów na szpitalne izby przyjęć — a wielu takich przypadków da się uniknąć.