Jeszcze pokolenie temu skrzynia wyprawna pełna obrusów, dzbanków i porcelanowych figurek była stałym punktem każdego wesela. Dziś takie prezenty coraz częściej lądują w komisie. Polacy wyraźnie zmienili zdanie o tym, co wypada podarować parze młodej — i postawili na rozwiązanie najprostsze.

Koperta wygrywa bez dyskusji

Z badania poświęconego ślubnym zwyczajom Polaków, przeprowadzonego przez UCE Research i firmę jubilerską Briju, wynika, że ponad 74 proc. respondentów uważa pieniądze za najlepszy prezent od rodziny czy świadków. Jak podaje Bankier.pl, biżuterię wskazało zaledwie kilka procent badanych, a sprzęt AGD — niespełna siedem. Gotówka nie miała sobie równych.

Co ciekawe, Polacy lubią łączyć pragmatyzm z gestem. Najpopularniejszy model prezentu wśród bliskich to gotówka w kopercie wraz z drobnym upominkiem; sama koperta bez dodatków satysfakcjonuje nieco mniejszą grupę. Ten drobny symbol sprawia, że koperta przestaje być anonimową transakcją, a staje się czymś osobistym.

Ile do koperty? Rachunek rośnie

Praktyczne pytanie, które zadaje sobie każdy zaproszony, brzmi: ile właściwie włożyć? Tu odpowiedź jest coraz mniej budżetowa. Według danych przytaczanych przez RMF FM najczęściej deklarowanym przedziałem jest 300–500 zł od osoby, ale rośnie odsetek gości sięgających po 1000 zł — zwłaszcza w gronie najbliższej rodziny i przyjaciół.

Nie bez znaczenia jest tu nieformalna zasada „talerzyka”: goście kalkulują koszt swojego miejsca przy stole i starają się przynajmniej go pokryć. Przy rosnących cenach przyjęć weselnych koperta poniżej tego progu bywa odbierana jako zbyt skromna.

Dlaczego gotówka wygrywa

Powody są racjonalne. Pary młode często mieszkają razem jeszcze przed ślubem — mają już garnki, pościel i ekspres do kawy. Wolą dołożyć do wkładu własnego na mieszkanie, spłacić ratę kredytu albo sfinansować podróż poślubną. Darczyńcy doskonale to rozumieją, więc znana z Zachodu „lista prezentów” z konkretnymi życzeniami w Polsce ustępuje jeszcze prostszemu mechanizmowi: kopercie albo przelewowi.

Tradycja, która się trzyma — choć ewoluuje

Czasy się zmieniają, ale sam rytuał wręczania koperty ma się dobrze, a wręcz zyskuje na znaczeniu. W świecie, w którym niemal wszystko można zamówić online w kilka godzin, gotówka stała się paradoksalnie bardziej osobistym prezentem niż kolejny robot kuchenny: para młoda sama zdecyduje, co jest jej najbardziej potrzebne. A gość może przyjść na wesele bez obawy, że trafił z prezentem nie w gust.