Cztery na pięć osób: bez kredytu

Z badania przeprowadzonego w czerwcu 2026 roku przez pracownię Minds&Roses na zlecenie Związku Banków Polskich, na próbie 1000 dorosłych Polaków, wynika jasno: 80 proc. respondentów nie zamierza brać kredytu ani pożyczki na sfinansowanie wakacji.

To nie tyle obawa przed bankiem, ile świadomy wybór. Większość badanych stara się unikać długu konsumenckiego — woli zapłacić za urlop z własnych oszczędności i bieżących dochodów niż finansować wypoczynek na kredyt.

Mniej Polski, więcej zagranicy

Ciekawie zmieniają się kierunki. Wakacje w kraju planuje 53 proc. badanych — to najniższy wynik od pięciu lat tego cyklu badawczego. Jednocześnie wyjazd za granicę rozważa 26 proc., o trzy punkty procentowe więcej niż rok wcześniej.

Powód tej zmiany jest po części cenowy. Z danych ZBP wynika, że tygodniowy pobyt nad polskim morzem potrafi przekroczyć 10 tysięcy złotych, a wczasy all inclusive za granicą dla rodziny czterosobowej kosztują 16–18,5 tysiąca złotych. Gdy ceny krajowych kurortów zbliżają się do zagranicznych, część turystów po prostu porównuje oferty i wybiera tę korzystniejszą.

Ostrożny budżet

Szerszy obraz uzupełniają inne badania rynku. Według Barometru Providenta zdecydowana większość planujących wyjazd finansuje go z odłożonych wcześniej pieniędzy lub bieżących dochodów, a po pożyczkę sięga jedynie nieliczny odsetek. Z tego samego źródła wynika, że część Polaków — mniej więcej co piąty — w ogóle rezygnuje z wyjazdu, najczęściej tłumacząc to brakiem środków.

Skłonność do oszczędzania widać też w długości urlopu: rośnie popularność krótszych, kilkudniowych wyjazdów kosztem dwutygodniowych wakacji.

Rozsądek czy konieczność?

Wakacyjny obraz finansów Polaków można czytać dwojako. Z jednej strony to dojrzałość — niechęć do zadłużania się dla rozrywki i planowanie wydatków z wyprzedzeniem. Z drugiej — sygnał, że przy rosnących kosztach wypoczynku i presji cenowej wielu rodaków po prostu nie ma pola manewru i musi liczyć każdą złotówkę. Niezależnie od interpretacji, jedno jest jasne: kredyt na wakacje pozostaje w Polsce rozwiązaniem niszowym.