Rekordowa kwota za niesłuszny areszt
Sąd Okręgowy w Płocku zasądził na rzecz Igora M., znanego jako „Patyk”, łącznie ponad 3,28 mln zł od Skarbu Państwa — 3,04 mln zł zadośćuczynienia za krzywdę oraz blisko 245 tys. zł odszkodowania za utracone zarobki. Powodem są 43 miesiące tymczasowego aresztu (od kwietnia 2012 do listopada 2015 r.), który sąd uznał za niewątpliwie niesłuszny. Wyrok z 26 czerwca 2026 r. nie jest prawomocny — przysługuje od niego apelacja.
Oskarżenie oparte na „konfabulacji”
„Patyk” był oskarżony o udział w zabójstwie gen. Marka Papały. Akt oskarżenia opierał się w decydującym stopniu na zeznaniach świadka, byłego członka grupy przestępczej, które sąd ostatecznie ocenił jako niewiarygodne — pełne sprzeczności i, jak to ujęto, mające charakter „konfabulacji”. Mimo to mężczyzna spędził w areszcie ponad trzy lata. W 2020 roku Sąd Okręgowy w Warszawie uniewinnił go od zarzutu zabójstwa.
To nie jedyne odszkodowanie w tej sprawie. Współoskarżony Robert J. otrzymał wcześniej 75 tys. zł za 58 dni niesłusznego aresztu (wyrok Sądu Okręgowego w Sieradzu z maja 2026 r.).
Zbrodnia wciąż niewyjaśniona
Gen. Marek Papała, były komendant główny Policji, został zastrzelony w czerwcu 1998 roku — strzałem w głowę przed swoim domem w Warszawie. Samochód generała nie został skradziony, co od początku komplikowało hipotezę o tle rabunkowym. Mimo wielu wątków i lat śledztwa zabójstwo pozostaje jedną z najgłośniejszych nierozwiązanych spraw kryminalnych w Polsce. Proces „Patyka” i współoskarżonych — zakończony uniewinnieniami — był jedną z poważniejszych prób jej sądowego rozstrzygnięcia.
Co dalej
Wyrok ws. odszkodowania jest nieprawomocny; sprawa może trafić do Sądu Apelacyjnego w Łodzi. „Patyk” pierwotnie domagał się wyższej kwoty, sąd przyznał mu część żądania. Ostateczna suma rozstrzygnie się po ewentualnej apelacji.


