Narodowy Bank Polski opublikował wyniki kolejnej edycji Ankiety Makroekonomicznej — cyklicznego badania, w którym bank zbiera prognozy od niezależnych ekspertów rynkowych. Tym razem obraz polskiej gospodarki rysuje się jako stabilny, lecz pozbawiony przestrzeni na szybkie luzowanie polityki pieniężnej. Warto podkreślić, że ankieta odzwierciedla oczekiwania analityków, a nie decyzje samej Rady Polityki Pieniężnej (RPP).
Inflacja blisko celu
Według centralnej ścieżki prognoz uczestników ankiety inflacja CPI w 2026 roku ma wynieść 3 proc., przy typowych scenariuszach mieszczących się w przedziale od 2,7 do 3,5 proc. W 2027 roku średnioroczny wskaźnik ma obniżyć się do 2,9 proc., a w 2028 roku do 2,7 proc. Eksperci oszacowali prawdopodobieństwo utrzymania inflacji w przedziale 1,5–3,5 proc. — czyli wokół celu NBP wynoszącego 2,5 proc. z dopuszczalnym odchyleniem — na około 70 proc. (rp.pl, parkiet.com).
To obraz inflacji ustabilizowanej, choć utrzymującej się raczej w górnej części dopuszczalnego pasma. Analitycy zwracają uwagę, że dla całego horyzontu 2026–2028 prawdopodobieństwo przekroczenia poziomu 2,5 proc. jest wyższe niż szansa na wynik poniżej tej wartości.
Stopy procentowe: cięcia mało prawdopodobne
Obecnie stopa referencyjna NBP wynosi 3,75 proc. Poziom ten obowiązuje po marcowej obniżce o 25 punktów bazowych i został utrzymany na kolejnych posiedzeniach RPP — w kwietniu, maju oraz czerwcu 2026 roku (Bankier.pl).
Wyniki ankiety sugerują, że na dalsze luzowanie trzeba będzie poczekać. Średnioroczna prognoza głównej stopy NBP na 2027 rok to około 3,66 proc., co praktycznie oznacza brak zmian, a na 2028 rok — 3,50 proc. Szanse na cięcia jeszcze w 2026 roku eksperci oceniają jako znikome. Podobny ton płynie z wypowiedzi członków RPP — m.in. Ludwik Kotecki ocenił, że zmiana stóp jest mało prawdopodobna co najmniej do końca 2026 roku.
Czynniki ryzyka
Głównym źródłem niepewności pozostają ceny energii. Uczestnicy ankiety wskazują na ryzyko wyższej dynamiki cen związane z sytuacją geopolityczną, w tym napięciami na Bliskim Wschodzie, które mogą wpływać na notowania ropy naftowej. W prognozach założono spadek ceny ropy Brent z około 84 dolarów za baryłkę w 2026 roku do 70 dolarów w 2028 roku — to założenie obarczone istotnym ryzykiem.
Drugim obszarem jest rynek pracy. Stopa bezrobocia ma pozostać stabilna na poziomie około 5,7–5,8 proc., a wzrost wynagrodzeń ma stopniowo hamować — z 6,1 proc. w 2026 roku do 5,2 proc. w 2028 roku. Presja płacowa, choć słabnąca, pozostaje czynnikiem, który może podtrzymywać inflację.
Co dalej
Najbliższe posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej zaplanowano na 7–8 lipca 2026 roku. W świetle prognoz ekspertów oraz dotychczasowej retoryki Rady rynek nie wycenia już obniżek w tym roku, co sugeruje, że lipcowe spotkanie również może zakończyć się utrzymaniem stóp bez zmian. Ankieta makroekonomiczna NBP to jednak prognoza analityków, a nie zapowiedź decyzji — ostateczne ruchy zależą od napływających danych o inflacji, wzroście gospodarczym i sytuacji na rynkach surowców. Badanie przeprowadzono w czerwcu 2026 roku, a udział wzięło w nim 28 podmiotów, w tym banki, towarzystwa ubezpieczeniowe, domy maklerskie i ośrodki badawcze.



