To nie jest wiadomość o bieżącym stanie zdrowia głowy państwa. Chodzi o zdarzenie sprzed ponad roku, które właśnie stało się przedmiotem postępowania prokuratury.
Zdarzenie z kampanii
Jak podaje Rzeczpospolita, do zdarzenia doszło 15 maja 2025 r. w trakcie kampanii prezydenckiej, w trasie wyborczej w rejonie Ząbkowic Śląskich i Dzierżoniowa. U ówczesnego kandydata, a obecnie prezydenta RP, Karola Nawrockiego doszło wtedy do nagłego pogorszenia samopoczucia i chwilowej utraty przytomności. Okoliczności tego zdarzenia opisał po czasie sam Nawrocki, co nadało sprawie bieg.
Słowa wiceministra
Sprawę skomentował wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Czesław Mroczek. Jak relacjonuje TVN24, określił on zdarzenie jako „poważne, nagłe", stanowiące zagrożenie dla zdrowia i życia. Publicznie nie ujawniono jednak diagnozy ani potwierdzonej przyczyny nagłego pogorszenia stanu zdrowia kandydata — i właśnie te okoliczności ma wyjaśnić prokuratura.
Postępowanie prokuratury
Sprawą zajęła się prokuratura w Świdnicy, która prowadzi postępowanie dotyczące podejrzenia narażenia osoby na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. To kwalifikacja, która określa przedmiot śledztwa — nie przesądza natomiast, że do przestępstwa doszło, ani nie wskazuje sprawcy. Na obecnym etapie postępowanie ma charakter wyjaśniający: chodzi o ustalenie faktów i okoliczności zdarzenia sprzed roku.
Ostrożność w ocenach
To sprawa wrażliwa i z politycznym tłem, dlatego warto zachować ostrożność. Dopóki prokuratura nie przedstawi ustaleń, w grę wchodzą wyłącznie hipotezy, a publiczne spekulacje o przyczynach zdarzenia są przedwczesne. Pewne jest to, co potwierdziły instytucje: doszło do nagłego, poważnego incydentu zdrowotnego podczas kampanii, a jego okoliczności bada obecnie prokuratura. Dalsze informacje powinny pojawić się wraz z postępami śledztwa.



