Czekanie miesiącami na decyzję urzędu ma być rzadsze. Nowe prawo odwraca logikę: milczenie urzędu zaczyna działać na korzyść wnioskodawcy.

Na czym polega milcząca zgoda

Jak podaje Bankier.pl, istotą „milczącego załatwienia sprawy" jest zasada, że brak rozstrzygnięcia urzędu w wyznaczonym terminie traktuje się jako pozytywne załatwienie wniosku. Jeśli organ nie wyda decyzji odmownej w czasie przewidzianym przepisami, wnioskodawca domyślnie uzyskuje to, o co się ubiegał. Dotąd takie rozwiązanie funkcjonowało tylko punktowo; nowa ustawa rozszerza je na szereg procedur administracyjnych.

Gdzie i na jakich zasadach

Zmiana jest częścią szerszego pakietu deregulacyjnego. Jak opisuje Infor.pl, milcząca zgoda ma objąć wybrane sprawy z różnych obszarów administracji — od niektórych spraw podatkowych, przez zgłoszenia imprez, po inne procedury, w których wcześniej trzeba było czekać na formalną decyzję. Dla poszczególnych kategorii spraw przewidziano konkretne terminy, po których — w razie milczenia urzędu — wniosek uznaje się za przyjęty. Dokładny katalog spraw i terminów wynika z treści ustawy; szczegóły warto sprawdzać dla konkretnej procedury.

Od kiedy i z jakimi wyjątkami

Przepisy mają wejść w życie po okresie vacatio legis (liczonym w miesiącach od ogłoszenia), co da urzędom i obywatelom czas na przygotowanie. Milcząca zgoda nie obejmie jednak wszystkiego — z zasady wyłączone są sprawy, które ze względu na bezpieczeństwo czy porządek publiczny wymagają wyraźnej decyzji. To, gdzie reguła obowiązuje, a gdzie nie, określają poszczególne ustawy.

Co to zmienia w praktyce

Dla obywateli i firm potencjalne korzyści są realne: krótszy czas oczekiwania, mniej zawieszenia w niepewności i presja na urzędy, by działały terminowo. Jeśli prosty wniosek „załatwia się sam", urzędnicy mogą skupić się na sprawach trudniejszych. Są jednak i znaki zapytania — m.in. o to, jak milcząca zgoda będzie dokumentowana i czy nie pojawią się spory, gdy obie strony różnie zinterpretują, czy termin upłynął. (Praktyczne skutki będzie można ocenić dopiero po wejściu przepisów w życie.)

Szerszy kierunek

Ustawa wpisuje się w zapowiadane „odchudzanie" administracji i ograniczanie biurokracji. Kierunek — przerzucenie ciężaru zwłoki z obywatela na urząd — jest zgodny z trendami w wielu krajach. Kluczowe będzie wykonanie: jasne terminy, dobre procedury potwierdzania milczącej zgody i wyłączenia tam, gdzie stawką jest bezpieczeństwo. Jeśli to się uda, kontakt z urzędem może stać się mniej uciążliwy — a „urząd milczy, więc się zgadza" przejdzie z hasła do codziennej praktyki.