Awionetka spadła tuż przy lotnisku

W środę 25 czerwca 2026 roku około godziny 13:00 mała awionetka rozbiła się na warszawskim Bemowie, w pobliżu lotniska Warszawa-Babice. Maszyna spadła na placu manewrowym ośrodka szkolenia kierowców przy ulicy Powstańców Śląskich 127. Po uderzeniu o ziemię wybuchł pożar.

Według danych serwisu Flightradar, przytaczanych przez Polsat News, samolot leciał z Wrocławia. Do katastrofy doszło przy próbie dotarcia do lotniska.

Dwie ofiary śmiertelne

Na pokładzie awionetki znajdowały się dwie osoby — obie zginęły. Informację tę przekazały służby ratunkowe. Jedna osoba postronna, przebywająca w pobliżu miejsca katastrofy, została ranna i trafiła pod opiekę medyczną.

Na tym etapie dane o ofiarach pochodzą z wstępnych ustaleń służb; ich pełne potwierdzenie będzie wynikiem dalszych czynności.

Akcja straży pożarnej

Na miejsce skierowano zastępy straży pożarnej, które przystąpiły do gaszenia płonących szczątków. „Prowadzimy działania gaśnicze, są podawane dwa prądy piany i zabezpieczamy miejsce. Na ten moment nie jestem w stanie powiedzieć, jak doszło do tego zdarzenia” — powiedział cytowany przez „Rzeczpospolitą” bryg. Przemysław Girgiel.

Przyczyny zbada śledztwo

Przyczyny katastrofy nie są znane. Jak zaznaczają służby, wyjaśnią je odpowiednie instytucje — standardowo prokuratura we współpracy z Państwową Komisją Badania Wypadków Lotniczych. Na tym etapie nie należy przesądzać, co doprowadziło do tragedii.

Lotnisko Babice to jeden z warszawskich portów ogólnolotniczych, obsługujący m.in. loty szkoleniowe i prywatne, położony w gęsto zabudowanej części miasta. Służby apelowały o omijanie rejonu zdarzenia do czasu zakończenia działań.