Imperium Zygmunta Solorza — od telewizji Polsat, przez telekomunikacyjny Polkomtel (Plus) i Netię, po energetyczny ZE PAK i nieruchomości Portu Praskiego — od ponad roku jest areną ostrego konfliktu rodzinnego. Stawką jest kontrola nad grupą wartą miliardy złotych, obciążoną jednocześnie wysokim zadłużeniem. Według doniesień medialnych zbliża się moment, który może przesądzić o tym, kto faktycznie rządzi tym biznesem.
O co toczy się spór
Stronami sporu są z jednej strony założyciel grupy Zygmunt Solorz wraz z żoną Justyną Kulką, a z drugiej — jego dzieci: Aleksandra Żak, Piotr Żak i Tobias Solorz. Sednem konfliktu jest kontrola nad dwiema fundacjami w Liechtensteinie — TiVi Foundation i Solkomtel — które, jak opisują wnp.pl oraz money.pl, pełnią rolę wehikułów skupiających udziały m.in. w Cyfrowym Polsacie, Polkomtelu, Polsacie i Netii.
Konflikt zaczął się od dokumentów podpisanych w 2024 r. podczas rodzinnego spotkania, na mocy których dzieci przejęły współkontrolę nad fundacjami. Solorz twierdzi, że został wprowadzony w błąd — jego pełnomocnik mówi o „oszustwie" i „podstępnym nakłonieniu" do niekorzystnego rozporządzenia majątkiem. Dzieci stoją na stanowisku, że działały zgodnie z prawem i wolą fundatora. Należy podkreślić: to spór rodzinno-biznesowy i obie strony przedstawiają przeciwstawne wersje wydarzeń.
Fronty sądowe w Vaduz i na Cyprze
Spór toczy się równolegle przed sądami kilku jurysdykcji. Sąd w Vaduz (stolicy Liechtensteinu) wprowadził do fundacji kuratora, który — jak podaje money.pl — przejął decydujący głos. Sąd cypryjski zablokował zmiany w radach nadzorczych. Według rp.pl w najbliższych tygodniach spodziewane jest rozstrzygnięcie sądu najwyższej instancji w Liechtensteinie, które może przesądzić o władzy nad fundacjami.
Walne bez absolutorium
Najświeższą odsłoną sporu było zwyczajne walne zgromadzenie Cyfrowego Polsatu z 22 czerwca 2026 r. Akcjonariusze odmówili absolutorium za miniony rok m.in. Zygmuntowi Solorzowi i Justynie Kulce. Jak podaje wirtualnemedia.pl, w głosowaniu nad absolutorium dla Solorza za było ok. 33,85 mln głosów, a przeciw — ok. 485,72 mln. Solorz i Kulka odrzucają zarzuty jako bezpodstawne, a ich pełnomocnicy zapowiadają, że rozważają pozew przeciwko spółce.
Góra długu w tle
Na konflikt nakłada się trudna sytuacja finansowa. Zadłużenie grupy Polsat Plus — wraz z długiem projektowym energetycznej części biznesu — przekroczyło 15 mld zł brutto, a znacząca część zapadalności przypada na 2028 r. Cyfrowy Polsat zamknął 2025 r. stratą rzędu 2,6 mld zł, głównie z powodu odpisów wartości aktywów.
Niezależnie od tego, jak rozstrzygną sądy, niepewność wokół właścicielskiej kontroli komplikuje rozmowy z bankami finansującymi grupę — a to właśnie w tych rozmowach, obok zbliżających się orzeczeń, kryje się prawdziwy „decydujący moment" dla imperium Solorza.



