Pierwszy raz za granicą
BLIK, najpopularniejszy w Polsce system płatności mobilnych, zadebiutował na Słowacji — to pierwsza zagraniczna lokalizacja, w której polscy użytkownicy mogą nim płacić. Na razie usługa działa w jednym miejscu: na portalu rezerwacyjnym tmrhotels.com należącym do grupy Tatry Mountain Resorts, jednego z największych operatorów turystycznych w regionie, prowadzącego hotele i ośrodki m.in. w słowackich Tatrach.
Jak to działa
Mechanizm jest identyczny jak w kraju. Przy płatności wybiera się BLIK, generuje w aplikacji bankowej sześciocyfrowy kod i zatwierdza transakcję. Cena noclegu na stronie podawana jest w euro, ale należność zostaje automatycznie przeliczona na złote — klient płaci w rodzimej walucie, bez ręcznego przewalutowania.
Wdrożeniem zajął się słowacki podmiot operatora BLIK. To element szerszej strategii wychodzenia polskiego systemu poza granice kraju.
Na razie tylko online
Istotne zastrzeżenie: BLIK na Słowacji działa wyłącznie w internetowym serwisie rezerwacyjnym TMR. Nie można nim jeszcze płacić w słowackich sklepach stacjonarnych ani w terminalach. To zawężenie do jednej platformy oznacza, że na razie jest to udogodnienie głównie dla osób planujących nocleg w ośrodkach tej grupy.
Co dalej
Operator zapowiada dalszą ekspansję — system ma w przyszłości objąć klientów banków w kolejnych krajach strefy euro. Konkretne terminy i lista państw nie zostały jednak podane. Dla polskich turystów, którzy tłumnie odwiedzają słowackie Tatry, to wygodny pierwszy krok: znaną z codziennych zakupów płatność kodem można już wykorzystać po południowej stronie granicy — przynajmniej przy rezerwacji noclegu.



