Kolejny wychowanek Legii szuka szczęścia poza Warszawą. Jak podaje WP SportoweFakty, piłkarz oficjalnie odszedł z Legii i zagra w innym polskim klubie.

Koniec drogi z Legią

Mowa o Jakubie Adkonisie, młodym pomocniku, który trafił do akademii Legii latem 2021 roku. W pierwszym zespole stołecznego klubu rozegrał jednak zaledwie dwa mecze, co pokazywało, że na trwałe miejsce w kadrze nie ma co liczyć.

Dla utalentowanego zawodnika to typowa sytuacja w dużym klubie: konkurencja jest ogromna, a o minuty na boisku trudno. Rozwiązaniem stała się zmiana otoczenia.

Udane wypożyczenia

Adkonis nie zmarnował szansy, którą dostał poza Warszawą. Wiosną 2025 roku był wypożyczony do Ruchu Chorzów, a następnie cały sezon spędził w pierwszoligowej Pogoni Grodzisk Mazowiecki.

Tam pokazał, na co go stać. W barwach Pogoni rozegrał 31 meczów, strzelił 2 gole i zaliczył 2 asysty. Regularna gra zrobiła swoje i sprawiła, że młodym pomocnikiem zainteresowały się inne kluby.

Transfer mimo spadku

Nowym pracodawcą Adkonisa została Lechia Gdańsk. Kierunek nie był jednak oczywisty, bo pojawiały się też informacje o zainteresowaniu ze strony Korony Kielce.

Sprawę skomplikował sportowy los Lechii. Klub spadł z Ekstraklasy do pierwszej ligi, co wymusiło renegocjację warunków, wcześniej wiązanych z grą w najwyższej klasie. Ostatecznie transfer doszedł do skutku, a zawodnik dołączył do gdańskiej drużyny na początku lipca.

Perspektywa dla piłkarza

Dla Adkonisa to szansa na dalszy rozwój. Występował już w młodzieżowej reprezentacji Polski do lat 19, w której ma na koncie kilkanaście spotkań, więc mówimy o zawodniku z potencjałem.

Historia jest znajoma: akademia Legii wychowuje wielu zdolnych graczy, ale nie dla wszystkich znajduje się miejsce w pierwszym zespole. Wypożyczenia i transfery do innych polskich klubów bywają dla nich najlepszą drogą, by regularnie grać i rozwijać karierę. Dla Lechii, budującej zespół po spadku, młody i głodny gry pomocnik może być wartościowym wzmocnieniem.