Studia medyczne pozostają marzeniem tysięcy maturzystów. Jak podaje Nauka w Polsce, kierunek lekarski okazał się hitem rekrutacji na UAM w Poznaniu.
Medycyna na czele
Na kierunku lekarskim o jedno miejsce ubiega się ponad 22 kandydatów. Zgłosiło się na niego ponad 1,3 tysiąca osób, co czyni go najbardziej obleganym kierunkiem w tej rekrutacji.
To pokazuje, jak silne pozostaje zainteresowanie medycyną. Mimo wysokich wymagań i ograniczonej liczby miejsc chętnych nie brakuje, a konkurencja jest ogromna.
Psychologia i prawo tuż za nią
Lekarski nie jest jednak jedynym magnesem. Największą liczbę zgłoszeń zebrała psychologia, na którą zapisało się ponad 2,5 tysiąca osób, co daje ponad 21 kandydatów na miejsce.
Na trzecim miejscu pod względem liczby chętnych znalazło się prawo z ponad 2,1 tysiąca aplikacji. Zainteresowaniem cieszyły się też między innymi filologia angielska oraz dziennikarstwo.
Rekrutacja w liczbach
Cała tegoroczna rekrutacja na UAM przyciągnęła tłumy. Aplikowało około 21 tysięcy osób, które złożyły ponad 38 tysięcy opłaconych zapisów na różne kierunki.
Uczelnia przygotowała łącznie 15,7 tysiąca miejsc, w tym ponad 7,5 tysiąca na stacjonarnych studiach pierwszego stopnia. Skala zgłoszeń pokazuje, że mimo niżu demograficznego duże uczelnie wciąż potrafią przyciągać kandydatów.
Co to mówi o rynku
Dominacja medycyny nie jest przypadkowa. Zawód lekarza wiąże się z prestiżem, stabilnością i szerokimi perspektywami, także za granicą, co przyciąga najlepszych maturzystów.
Za tym zainteresowaniem stoi jednak szersze wyzwanie. Polska od lat mierzy się z niedoborem kadr medycznych, a liczba chętnych na studia znacznie przewyższa liczbę miejsc. Rosnąca popularność kierunku lekarskiego, także na uczelniach, które rozwijają kształcenie medyczne, jest więc dobrą wiadomością dla systemu ochrony zdrowia, choć samo dostanie się na studia pozostaje dla kandydatów bardzo trudne.



