Dla wielu dorosłych chorych na cukrzycę to może być długo wyczekiwana zmiana. Jak opisuje Rzeczpospolita, Ministerstwo Zdrowia planuje rozszerzyć refundację pomp insulinowych na pacjentów po 26. roku życia.

Jak jest dzisiaj

Obecnie NFZ finansuje pompy insulinowe wyłącznie pacjentom do ukończenia 26. roku życia. Dorośli, którzy przekroczyli tę granicę, musieli kupować urządzenia samodzielnie, choć dla wielu z nich to sprzęt niezbędny do prawidłowego leczenia. Taki podział od dawna budził wątpliwości i był krytykowany jako niesprawiedliwy.

Pompa insulinowa pozwala precyzyjnie dawkować insulinę i u części chorych znacząco poprawia kontrolę choroby. Jej brak nie oznacza, że leczenie jest niemożliwe, ale ogranicza dostęp do jednej z nowocześniejszych metod terapii.

Co ma się zmienić

Zgodnie z planami resortu refundacja miałaby objąć także osoby powyżej 26. roku życia, chorujące na cukrzycę typu 1 lub typu 3. Warunkiem byłoby spełnienie co najmniej jednego dodatkowego kryterium medycznego.

Wśród wskazań wymienia się nawracającą, ciężką hipoglikemię, hiperglikemię poranną, istotną niestabilność poziomu cukru, przewlekłe powikłania cukrzycy oraz przebytą kwasicę ketonową. Refundacja nie byłaby więc automatyczna, lecz kierowana do pacjentów, u których pompa jest szczególnie uzasadniona.

Na razie to projekt

Trzeba wyraźnie zaznaczyć, że mowa o planach. Zmiana została wpisana do wykazu prac legislacyjnych, ale resort nie podał jeszcze ani dokładnych warunków, jakie będą musieli spełnić pacjenci, ani terminu wejścia przepisów w życie. Nieznana jest też liczba osób, które mogłyby skorzystać z rozszerzenia.

Co istotne, to zmiana kierunku. Jeszcze wiosną 2025 roku ministerstwo, odpowiadając Rzecznikowi Praw Obywatelskich, informowało, że nie planuje takiego rozszerzenia. Teraz stanowisko się zmieniło, choć na konkretne rozporządzenie pacjenci muszą jeszcze poczekać.

Dlaczego to ważne

Dla chorych na cukrzycę koszt pompy insulinowej bywa realną barierą. Rozszerzenie refundacji na dorosłych mogłoby wyrównać ich szanse w dostępie do nowoczesnego leczenia niezależnie od wieku. Ostateczny kształt i zasięg zmian poznamy jednak dopiero, gdy pojawi się projekt rozporządzenia. Do tego czasu warto śledzić komunikaty Ministerstwa Zdrowia i NFZ.