Lato coraz częściej oznacza w Polsce nie tylko upał, ale i kłopoty z kranem. Jak opisuje Rzeczpospolita, coraz więcej gmin ma problemy z wodą, a samorządowcy proszą o dofinansowanie inwestycji.
Gdy w upał brakuje wody
Problem najmocniej daje o sobie znać podczas fal gorąca. Wtedy zapotrzebowanie na wodę bije rekordy, a do zwykłego zużycia dochodzi jeszcze pobór na cele rekreacyjne i gaśnicze. Efektem bywają drastyczne spadki ciśnienia w sieci.
Nakłada się na to susza hydrologiczna, anomalie pogodowe i obniżanie się poziomu wód gruntowych. W niektórych rejonach roczna suma opadów spada poniżej 495 milimetrów, co należy do najniższych wartości w kraju.
Przykłady z mapy Polski
Artykuł wskazuje konkretne gminy, w których problem jest odczuwalny. W mazowieckim Świerczu z kłopotami mierzy się około 250 gospodarstw domowych.
Trudności pojawiają się także w Niemcach na Lubelszczyźnie oraz w Nowym Wiśniczu w Małopolsce. To pokazuje, że nie jest to kłopot jednego regionu, lecz zjawisko rozlane po różnych częściach kraju.
Czego chcą samorządowcy
Lokalne władze podkreślają, że same nie udźwigną kosztownych inwestycji. Wójt Świercza apeluje między innymi o to, by można było przeznaczać środki na ochronę ludności i obronę cywilną także na modernizację systemów wodociągowych.
Postuluje również przesunięcie części funduszy unijnych z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na inwestycje wodociągowe oraz uruchomienie specjalnego programu krajowego. Za tymi apelami stoi prosty argument: sytuacja finansowa i zadłużenie wielu gmin nie pozwalają im finansować takich przedsięwzięć z własnych budżetów.
Kłopot, który będzie wracał
Problem z wodą w gminach to jeden z widocznych skutków zmian klimatu w codziennym życiu. Fale upałów i susze prawdopodobnie będą się powtarzać, a przestarzała infrastruktura coraz częściej nie wytrzyma obciążenia.
Bez inwestycji w ujęcia, uzdatnianie i sieć, kolejne gminy mogą trafiać na listę tych z problemami. Dlatego samorządowcy chcą działać z wyprzedzeniem, zanim braki wody z lokalnych incydentów zamienią się w powracający, ogólnopolski kłopot.



