Nastroje polityczne Polaków znów się przesuwają. Jak podaje Rzeczpospolita, w nowym sondażu KO wciąż wygrywa, ale najwięcej zyskuje Lewica.
KO na czele, ale w dół
Koalicja Obywatelska utrzymała pierwsze miejsce z wynikiem 31,3 procent. To jednak spadek o 2,8 punktu procentowego w porównaniu z poprzednim badaniem, a więc wyraźny sygnał ostrzegawczy dla rządzącego ugrupowania.
Na drugim miejscu jest Prawo i Sprawiedliwość z poparciem 22,8 procent, które również traci, o 1,4 punktu. Dwie największe siły na scenie idą więc w tym badaniu w tę samą stronę, czyli w dół.
Lewica z największym wzrostem
Bohaterem sondażu jest Nowa Lewica. Zyskała najwięcej ze wszystkich, bo 1,7 punktu, i osiągnęła 9,2 procent poparcia. To wynik, który pokazuje, że część elektoratu szuka alternatywy po lewej stronie.
Solidnie trzyma się też Konfederacja, która z wynikiem 13,4 procent urosła o 0,8 punktu. Osobno notowana Konfederacja Korony Polskiej uzyskała 8 procent, zyskując 0,5 punktu.
Kto pod progiem
Dla kilku ugrupowań sondaż jest bezlitosny. Poniżej pięcioprocentowego progu znalazły się Razem z wynikiem 3 procent, Polska 2050 z 1,7 procent oraz PSL z 1,6 procent. To dla nich sygnał alarmowy, bo w takim rozkładzie nie weszłyby do Sejmu.
Szczególnie mocno traci PSL, aż 1,1 punktu. Dla ludowców, przyzwyczajonych do roli języczka u wagi, to niepokojący wynik.
Duża grupa niezdecydowanych
Ważny jest jeszcze jeden odczyt. Odsetek niezdecydowanych wzrósł do 8,1 procent, o 3,1 punktu. To spora pula wyborców, która może jeszcze przesądzić o ostatecznym układzie sił.
Sondaż przeprowadziła pracownia Opinia24 w dniach 6-8 lipca na próbie tysiąca dorosłych Polaków, metodą łączącą wywiady telefoniczne i internetowe. Jak zawsze przy takich badaniach, warto pamiętać, że to zdjęcie nastrojów w konkretnym momencie, a nie prognoza wyniku wyborów. Pokazuje jednak wyraźny trend: erozję poparcia dwóch największych partii i rosnące znaczenie mniejszych graczy.



