---
title: "Zwierzęcy tarot hitem Korei Południowej. Wróżą z kart psom i żółwiom"
description: "W Seulu można pójść do wróżki nie po to, by poznać własną przyszłość, lecz emocje swojego psa czy żółwia. „Zwierzęcy tarot” staje się modny w Korei Południowej, gdzie zwierzęta coraz częściej traktowane są jak członkowie rodziny. Sesja kosztuje około 14 dolarów."
category: "Świat"
category_url: https://relacja24.pl/kategoria/swiat
author: "Agnieszka Jankowska"
published: 2026-07-23T12:13:00.000Z
updated: 2026-07-23T12:13:00.000Z
canonical: https://relacja24.pl/artykul/zwierzecy-tarot-hitem-korei-poludniowej-wroza-psom-i-zolwiom
tags: ["Korea Południowa", "zwierzęta", "ciekawostki", "styl życia"]
---
# Zwierzęcy tarot hitem Korei Południowej. Wróżą z kart psom i żółwiom

W Seulu można pójść do wróżki nie po to, by poznać własną przyszłość, lecz emocje swojego psa czy żółwia. „Zwierzęcy tarot” staje się modny w Korei Południowej, gdzie zwierzęta coraz częściej traktowane są jak członkowie rodziny. Sesja kosztuje około 14 dolarów.

Wróżenie z kart kojarzy się z pytaniami o miłość, pieniądze i przyszłość. W Korei Południowej pojawił się jednak nowy klient przy stoliku wróżki: pies, a czasem nawet żółw.

## Karty dla pupila

Jak podaje [Rzeczpospolita](https://www.rp.pl/spoleczenstwo/art44875751-wroza-z-kart-psom-i-zolwiom-by-poznac-ich-emocje-zwierzecy-tarot-hitem-korei-poludniowej), w seulskiej dzielnicy Gangnam działa salon, w którym wróżka Hwang Soo-kyung czyta karty, by, jak twierdzi, poznać emocje i ewentualne dolegliwości zwierząt. Prowadzi go od 2014 roku.

Usługa obejmuje psy, żółwie i gady. Właściciel przychodzi, a karty mają dostarczyć wglądu w to, co dzieje się z pupilem. Jedna karta bywa interpretowana na przykład jako sygnał bólu stawów. Sesja kosztuje około 20 tysięcy wonów, czyli mniej więcej 14 dolarów.

## Skąd ta moda

Popularność takiej usługi nie jest przypadkowa. Korea Południowa ma najniższą dzietność na świecie, a wysokie koszty mieszkań i wychowania dzieci sprawiają, że wielu ludzi rezygnuje z rodzicielstwa i traktuje zwierzęta jak członków rodziny.

Widać to w danych. Odsetek gospodarstw domowych posiadających zwierzęta wzrósł z 17,4 procent w 2010 roku do 29,2 procent obecnie. Gdy pupil staje się bliski jak członek rodziny, rośnie też potrzeba, by go zrozumieć, nawet jeśli droga do tego prowadzi przez karty.

## Potrzebny zdrowy dystans

Tu konieczna jest szczypta rozsądku. Wróżenie z kart, także zwierzętom, to praktyka oparta na wierze, a nie na medycynie czy nauce. Interpretacja kart nie zastąpi wizyty u weterynarza ani badań, gdy zwierzę realnie choruje.

Materiał źródłowy opiera się głównie na relacjach klientów i samej wróżki, bez głosu sceptyków. Warto o tym pamiętać, czytając o „odkrytych" emocjach czy ukrytych urazach pupili. To raczej forma emocjonalnego wsparcia dla właścicieli niż diagnostyka stanu zwierzęcia.

## Znak czasów

Mimo wszystko zjawisko jest ciekawe jako obraz przemian obyczajowych. „Zwierzęcy tarot" pozostaje niszą, ale dobrze pokazuje, jak zmienia się miejsce zwierząt w życiu ludzi, zwłaszcza w społeczeństwie mierzącym się z kryzysem demograficznym.

Dla jednych to sympatyczna ciekawostka, dla innych dowód, jak daleko potrafi pójść przywiązanie do pupila. Jedno jest pewne: skoro ktoś jest gotów zapłacić za wywróżenie nastroju swojego psa, to znak, że zwierzę przestało być „tylko zwierzęciem", a stało się pełnoprawnym domownikiem.

## Źródła

- [Wróżą z kart psom i żółwiom, by poznać ich emocje. Zwierzęcy tarot hitem Korei Południowej](https://www.rp.pl/spoleczenstwo/art44875751-wroza-z-kart-psom-i-zolwiom-by-poznac-ich-emocje-zwierzecy-tarot-hitem-korei-poludniowej)

