---
title: "Taśmy z Yale podważają klasyczny eksperyment Milgrama"
description: "Nowa analiza 136 oryginalnych nagrań z archiwum Yale pokazuje, że uczestnicy słynnego eksperymentu Stanleya Milgrama, których uznano za „w pełni posłusznych”, łamali jego procedurę w niemal połowie sekwencji — częściej niż badani „nieposłuszni”. Naukowcy pytają, czy eksperyment w ogóle mierzył to, co Milgram twierdził."
category: "Nauka"
category_url: https://relacja24.pl/kategoria/nauka
author: "Tomasz Wiśniewski"
published: 2026-06-27T08:29:00.000Z
updated: 2026-06-27T08:29:00.000Z
canonical: https://relacja24.pl/artykul/tasmy-yale-podwazaja-eksperyment-milgrama
tags: ["psychologia", "eksperyment Milgrama", "Yale", "posłuszeństwo", "historia nauki", "badania"]
---
# Taśmy z Yale podważają klasyczny eksperyment Milgrama

Nowa analiza 136 oryginalnych nagrań z archiwum Yale pokazuje, że uczestnicy słynnego eksperymentu Stanleya Milgrama, których uznano za „w pełni posłusznych”, łamali jego procedurę w niemal połowie sekwencji — częściej niż badani „nieposłuszni”. Naukowcy pytają, czy eksperyment w ogóle mierzył to, co Milgram twierdził.

To jeden z najczęściej cytowanych eksperymentów w historii psychologii — i jeden z najbardziej niepokojących. Na przełomie lat 50. i 60. XX wieku Stanley Milgram z Uniwersytetu Yale sprawdzał, jak daleko zwykły człowiek posunie się w zadawaniu cierpienia innej osobie, jeśli poleci mu to ktoś w roli autorytetu. Wynik wszedł do podręczników: w bazowym wariancie aż 65 proc. uczestników zadało aktorowi maksymalny, rzekomy wstrząs 450 woltów. Dziś jednak ta klasyczna interpretacja zaczyna się sypać.

## 136 taśm z archiwum

David Kaposi z brytyjskiego The Open University wraz z Davidem Sumeghym przeanalizowali 136 oryginalnych nagrań audio przechowywanych w Bibliotece Uniwersytetu Yale. Wyniki opublikowano w marcu 2026 roku w piśmie [„Political Psychology”](https://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1111/pops.70112).

Badacze zadali pozornie proste pytanie: czy uczestnicy naprawdę wykonywali procedurę tak, jak opisywał to Milgram? Wymagała ona, by przed każdym wstrząsem „nauczyciel” odczytał komunikat, poczekał na odpowiedź i dopiero potem nacisnął przycisk. Z nagrań wynika, że — jak relacjonuje [serwis PsyPost](https://www.psypost.org/audio-tapes-reveal-mass-rule-breaking-in-milgram-s-obedience-experiments-2026-03-26/) — żaden uczestnik nie przeszedł całego eksperymentu, trzymając się pełnej procedury. Co więcej, badani uznani za „w pełni posłusznych” łamali zasady w około 48 proc. sekwencji wstrząsów, podczas gdy „nieposłuszni” — w około 31 proc. Innymi słowy: ci, których Milgram wpisał do rubryki „posłuszni”, statystycznie łamali jego reguły częściej niż ci, których uznał za opornych.

## Eksperymentator nie tylko patrzył

Analiza objęła też zachowanie samego prowadzącego. Scenariusz przewidywał cztery standardowe formuły nacisku — słynne „proszę kontynuować”, „eksperyment tego wymaga”. Nagrania pokazują jednak, że eksperymentator regularnie wychodził poza scenariusz: używał własnych zwrotów, milczał albo nie reagował, gdy uczestnik pomijał kroki procedury. To ciche przyzwolenie na proceduralny nieład oznacza, że „porządek” eksperymentu był po części iluzją.

## To nie pierwszy taki sygnał

Wątpliwości narastały od lat. Australijska badaczka Gina Perry w książce „Behind the Shock Machine” oraz w późniejszych pracach wykazała, że średni poziom zadawanych wstrząsów był niższy wśród uczestników, którzy naprawdę wierzyli w cierpienie aktora, a wyższy wśród tych, którzy podejrzewali, że scenariusz jest ustawiony. To sugeruje, że „posłuszeństwo” mogło być w dużej mierze efektem sceptycyzmu, a nie ślepego podporządkowania, o czym pisała m.in. [Rzeczpospolita](https://www.rp.pl/psychologia/art44712811-tasmy-z-yale-podwazaja-jeden-z-najslynniejszych-eksperymentow-w-historii-psychologii).

## Co to znaczy dla wniosków Milgrama

Klasyczna interpretacja zakładała dwie czytelne grupy: tych, którzy ulegli autorytetowi, i tych, którzy się oparli. Na tej binarności Milgram zbudował model, w którym człowiek staje się narzędziem instytucji i zrzeka się odpowiedzialności — teza, która trafiła do kultury popularnej i dyskusji o mechanizmach zbrodni totalitarnych. Analiza taśm sugeruje, że ten podział był raczej artefaktem klasyfikacji niż odbiciem rzeczywistości. Uczestnicy nie byli ani w pełni posłuszni, ani w pełni nieposłuszni — poruszali się w przestrzeni nieporządku, który prowadzący akceptował lub ignorował.

Archiwum Milgrama w Yale to dziesiątki pudeł dokumentów i nagrań. Dopóki nie zostanie w pełni przebadane, historia najsłynniejszego eksperymentu o posłuszeństwie pozostaje otwarta — i znacznie mniej jednoznaczna, niż przez sześćdziesiąt lat sugerowały podręczniki.

## Źródła

- [Taśmy z Yale podważają jeden z najsłynniejszych eksperymentów w historii psychologii](https://www.rp.pl/psychologia/art44712811-tasmy-z-yale-podwazaja-jeden-z-najslynniejszych-eksperymentow-w-historii-psychologii)
- [Audio tapes reveal mass rule-breaking in Milgram's obedience experiments](https://www.psypost.org/audio-tapes-reveal-mass-rule-breaking-in-milgram-s-obedience-experiments-2026-03-26/)
- [From legitimate to illegitimate violence: Violations of the experimenter's instructions in Milgram's studies](https://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1111/pops.70112)

