---
title: "Ropa blisko 90 dolarów, złoty najsłabszy od listopada 2024. PiS chce VAT na paliwa w dół"
description: "Eskalacja w Zatoce Perskiej wywindowała notowania ropy Brent w okolice 90 dolarów za baryłkę. Euro kosztuje 4,3353 złotego, najwięcej od listopada 2024 roku. Politycy PiS domagają się głosowania nad obniżką VAT na paliwa z 23 do 8 procent, rząd odpowiada, że nie ma na to pieniędzy."
category: "Gospodarka"
category_url: https://relacja24.pl/kategoria/gospodarka
author: "Paweł Mazur"
published: 2026-07-20T09:40:00.000Z
updated: 2026-07-20T09:40:00.000Z
canonical: https://relacja24.pl/artykul/ropa-blisko-90-dolarow-spor-o-vat-na-paliwa
tags: ["ropa", "paliwa", "VAT", "złoty", "Iran"]
---
# Ropa blisko 90 dolarów, złoty najsłabszy od listopada 2024. PiS chce VAT na paliwa w dół

Eskalacja w Zatoce Perskiej wywindowała notowania ropy Brent w okolice 90 dolarów za baryłkę. Euro kosztuje 4,3353 złotego, najwięcej od listopada 2024 roku. Politycy PiS domagają się głosowania nad obniżką VAT na paliwa z 23 do 8 procent, rząd odpowiada, że nie ma na to pieniędzy.

Wojna w Zatoce Perskiej dotarła do polskich dystrybutorów najkrótszą możliwą drogą: przez notowania ropy i przez kurs złotego. Obie te wielkości poszły dziś w niekorzystną stronę jednocześnie.

## Dwa mechanizmy naraz

Notowania ropy Brent zbliżyły się do 90 dolarów za baryłkę, co jest bezpośrednim skutkiem dalszej eskalacji konfliktu wokół Iranu. Jak podaje [Bankier.pl](https://www.bankier.pl/wiadomosc/Ropa-po-blisko-90-USD-Kurs-euro-atakuje-tegoroczne-szczyty-9170500.html), równolegle osłabł złoty. Euro kosztowało w poniedziałek rano 4,3353 złotego, czyli najwięcej od listopada 2024 roku. Dolar wyceniany był na około 3,79 złotego, frank szwajcarski na blisko 4,70, a funt na 5,1045.

Dla ceny paliwa w Polsce to układ najgorszy z możliwych, bo oba czynniki działają w tę samą stronę. Ropa kupowana jest za dolary, więc gdy rośnie jej cena, a jednocześnie słabnie złoty, koszt surowca w przeliczeniu na złote rośnie podwójnie. Analitycy PKO BP wskazują, że jeśli napięcia militarne się nie rozszerzą, kurs euro może wrócić w okolice 4,3050 do 4,3200 złotego.

## Spór polityczny

Na ceny na stacjach nałożyła się polityka. Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek i poseł Zbigniew Kuźmiuk domagają się, by Sejm zajął się w przyszłym tygodniu projektem ich ugrupowania obniżającym VAT i akcyzę na paliwa. Postulat dotyczy zejścia z 23 do 8 procent na benzynę, olej napędowy i LPG.

Czarnek argumentował, powołując się na koszt tankowania przy cenie benzyny 7,29 złotego za litr oraz na przewidywania, że olej napędowy podrożeje do 8,20 złotego, że nie są to obciążenia, które polskie rodziny są w stanie unieść.

Odpowiedź rządu, relacjonowana przez [Bankier.pl](https://www.bankier.pl/wiadomosc/PiS-zada-natychmiastowej-obnizki-VAT-na-paliwa-Wakacyjne-paragony-grozy-na-stacjach-9170498.html), sprowadza się do kosztu. Premier Donald Tusk stwierdził, że nie można w nieskończoność wydawać pieniędzy na tego rodzaju programy, a każde takie rozwiązanie miałoby charakter tymczasowy. Minister energii Miłosz Motyka zapowiedział analizę sytuacji, nie deklarując przywrócenia osłon.

## Czego w tym sporze brakuje

Warto dodać kontekst, który w wymianie ciosów zwykle ginie. Obniżka VAT na paliwa silnikowe do stawki preferencyjnej była już wcześniej przedmiotem sporu z Komisją Europejską, która wskazywała, że unijne przepisy o podatku od wartości dodanej nie przewidują stosowania stawek obniżonych do tej kategorii towarów. Zanim więc ocenimy, czy propozycja jest dobra, warto sprawdzić, czy w ogóle jest wykonalna.

Druga rzecz dotyczy skuteczności. Obniżka podatku trafia do konsumenta tylko wtedy, gdy nie zostanie po drodze wchłonięta przez marżę. Doświadczenia z wcześniejszych tarcz pokazują, że przełożenie bywa częściowe i opóźnione, a przy odwracaniu obniżki ceny wracają na dawny poziom bardzo szybko.

## Na co patrzeć

Dla kierowcy praktyczne znaczenie mają dwie liczby, a nie deklaracje polityczne: notowania Brent i kurs dolara. Zmiany na rynku hurtowym docierają na stacje z opóźnieniem rzędu jednego do dwóch tygodni, więc dzisiejsze 90 dolarów zobaczymy na dystrybutorach dopiero pod koniec miesiąca.

Trzecim czynnikiem jest cieśnina Ormuz. Dopóki ruch tankowców przez nią się odbywa, rynek wycenia ryzyko. Gdyby doszło do faktycznego zablokowania przesmyku, mówilibyśmy o zupełnie innych poziomach cen niż dzisiejsze.

## Źródła

- [Ropa po blisko 90 USD. Kurs euro atakuje tegoroczne szczyty](https://www.bankier.pl/wiadomosc/Ropa-po-blisko-90-USD-Kurs-euro-atakuje-tegoroczne-szczyty-9170500.html)
- [PiS żąda natychmiastowej obniżki VAT na paliwa. „Wakacyjne paragony grozy” na stacjach](https://www.bankier.pl/wiadomosc/PiS-zada-natychmiastowej-obnizki-VAT-na-paliwa-Wakacyjne-paragony-grozy-na-stacjach-9170498.html)

