---
title: "Polski drób wraca do Chin, ale będzie trudniej. Rynek się zmienił"
description: "Po sześciu latach polski drób może wrócić na chiński rynek — Polska podpisała odpowiedni protokół. Powrót obwarowany jest jednak nowymi wymogami i następuje w zupełnie innych realiach: chiński import drobiu załamał się, a konkurencja urosła w siłę."
category: "Gospodarka"
category_url: https://relacja24.pl/kategoria/gospodarka
author: "Piotr Kamiński"
published: 2026-07-01T23:24:00.000Z
updated: 2026-07-01T23:24:00.000Z
canonical: https://relacja24.pl/artykul/polski-drob-chiny-powrot-regionalizacja
tags: ["drób", "eksport", "Chiny", "handel", "gospodarka"]
---
# Polski drób wraca do Chin, ale będzie trudniej. Rynek się zmienił

Po sześciu latach polski drób może wrócić na chiński rynek — Polska podpisała odpowiedni protokół. Powrót obwarowany jest jednak nowymi wymogami i następuje w zupełnie innych realiach: chiński import drobiu załamał się, a konkurencja urosła w siłę.

Otwarcie chińskiego rynku brzmi jak dobra wiadomość dla polskiej branży drobiarskiej — ale diabeł tkwi w szczegółach i w liczbach.

## Powrót po sześciu latach

Jak podaje [Rzeczpospolita](https://www.rp.pl/ekspansja-miedzynarodowa/art44722431-polskim-firmom-drobiarskim-bedzie-duzo-trudniej-sprzedawac-mieso-w-chinach), Polska podpisała protokół umożliwiający eksport drobiu do Chin po sześciu latach nieobecności. Nowość polega na tym, że handel ma odbywać się w oparciu o **regionalizację na poziomie NUTS-3** — czyli eksport będzie możliwy tylko z określonych jednostek terytorialnych, a nie z całego kraju. To istotne ograniczenie elastyczności producentów.

## Rynek, który się skurczył

Problem w tym, że chiński rynek drobiu jest dziś zupełnie inny niż przed laty. Według „Rzeczpospolitej” import mięsa drobiowego do Chin załamał się — z 1480,2 tys. ton w 2021 roku do zaledwie 237,2 tys. ton w 2025 roku. Tendencja spadkowa trwa: w okresie styczeń–kwiecień 2026 sprowadzono tylko 89,6 tys. ton, o 35,5 proc. mniej rok do roku.

Do tego dochodzi ogromna produkcja krajowa: w 2025 roku Chiny wytworzyły 28,37 mln ton mięsa drobiowego, a rynek rośnie o ok. 6,7 proc. rocznie. Ceny są niskie — ok. 6,84 zł za kilogram — co utrudnia konkurencję cenową.

## Silna konkurencja

Podczas polskiej nieobecności rynek zagospodarowali inni. Jak wylicza „Rzeczpospolita”, największy udział ma Brazylia (43 proc.), przed Rosją (24 proc.) i Tajlandią (21 proc.); dalej plasują się m.in. USA (4 proc.) i Białoruś (3 proc.). Udział Polski byłby na tym tle marginalny — poniżej 1 proc.

## Ostrożne ambicje

Polska ma dziś 9 zakładów z uprawnieniami do eksportu, z czego aktywnie działa 6. Celem branży jest powrót do poziomu 24–25 tys. ton rocznie, co odpowiadałoby ok. 8–10 proc. obecnego chińskiego importu. Jak jednak ocenia cytowany przez „Rzeczpospolitą” Dariusz Goszczyński, prezes Krajowej Rady Drobiarstwa, w obecnych warunkach to bardzo ambitny cel.

## Dlaczego to ważne

Chiny przez lata były łakomym kąskiem dla polskiego eksportu żywności, a drób to jedna z flagowych polskich branż rolno-spożywczych. Ponowne wejście na ten rynek jest szansą, ale — jak pokazują liczby — raczej trudną i niepewną niż łatwym powrotem do dawnych obrotów. Dla polskich producentów kluczowe będzie, jak restrykcyjne okażą się szczegółowe chińskie wymogi i czy eksport w ogóle się opłaci.

## Źródła

- [Polskim firmom drobiarskim będzie dużo trudniej sprzedawać mięso w Chinach](https://www.rp.pl/ekspansja-miedzynarodowa/art44722431-polskim-firmom-drobiarskim-bedzie-duzo-trudniej-sprzedawac-mieso-w-chinach)

