---
title: "Polski architekt w finale World Architecture Festival. Dom na klifie pod Sydney"
description: "Projekt „Reaching the Sun” pracowni Edwarda Szewczyka, absolwenta Uniwersytetu Śląskiego działającego od lat w Australii, znalazł się w finale World Architecture Festival. To przebudowa domu z lat 60. na skarpie pod Sydney, w której głównym problemem był brak światła. Rozstrzygnięcie w listopadzie."
category: "Kultura"
category_url: https://relacja24.pl/kategoria/kultura
author: "Paweł Mazur"
published: 2026-07-21T05:50:00.000Z
updated: 2026-07-21T05:50:00.000Z
canonical: https://relacja24.pl/artykul/polski-architekt-w-finale-world-architecture-festival
tags: ["architektura", "design", "World Architecture Festival"]
---
# Polski architekt w finale World Architecture Festival. Dom na klifie pod Sydney

Projekt „Reaching the Sun” pracowni Edwarda Szewczyka, absolwenta Uniwersytetu Śląskiego działającego od lat w Australii, znalazł się w finale World Architecture Festival. To przebudowa domu z lat 60. na skarpie pod Sydney, w której głównym problemem był brak światła. Rozstrzygnięcie w listopadzie.

Dobre pomysły architektoniczne często rodzą się z ograniczeń, a nie z rozmachu. Projekt polskiego architekta, który trafił do finału jednego z najważniejszych światowych konkursów, jest tego dobrym przykładem.

## Kto i co

Autorem jest Edward Szewczyk, absolwent Uniwersytetu Śląskiego, który od 2004 roku prowadzi w Australii pracownię Edward Szewczyk Architects and Associates. Jego projekt „Reaching the Sun" znalazł się w finale World Architecture Festival, o czym pisze [Rzeczpospolita](https://sukces.rp.pl/architektura/art44855431-dom-ktory-siega-slonca-projekt-polskiego-architekta-w-finale-world-architecture-festival).

Projekt konkuruje w kategorii ukończonych domów i willi. To przebudowa domu z lat sześćdziesiątych, położonego na skarpie w St Ives pod Sydney, z widokiem na Park Narodowy Ku-ring-gai.

## Problem, który rozwiązano

Dom miał świetną lokalizację i jeden zasadniczy defekt: za mało światła dziennego. To częsty paradoks starszych budynków, które stoją w spektakularnym otoczeniu, ale zostały zaprojektowane tak, że tego otoczenia nie wykorzystują.

Rozwiązaniem stała się dobudówka o powierzchni trzydziestu pięciu metrów kwadratowych, w całości przeszklona, otwierająca wnętrze na park. Do tego wbudowane regały na książki, kuchnia z elementami ze stali nierdzewnej i balustrady ze stali odpornej na ogień, dobrane pod kątem ryzyka pożarowego, które w australijskim buszu jest realnym czynnikiem projektowym.

## Dlaczego to warto odnotować

Można zapytać, co Polsce do domu pod Sydney zaprojektowanego dla australijskiego klienta. Odpowiedź jest prosta: architektura od dawna jest zawodem bez granic, a polscy projektanci działający za granicą to część tej samej opowieści co polscy naukowcy czy inżynierowie w międzynarodowych zespołach.

Finał World Architecture Festival to nie lokalny konkurs, lecz jedno z głównych świątecznych wydarzeń branży, na które trafiają projekty z całego świata. Znalezienie się w tym gronie jest zawodowym potwierdzeniem, niezależnie od tego, gdzie stoi sam budynek.

## Ostrożność wobec zachwytu

Warto jednak zachować proporcję. Finał to nie to samo co nagroda, a kategoria ukończonych domów jednorodzinnych jest jedną z wielu. Konkurs premiuje rozwiązania efektowne wizualnie, co nie zawsze pokrywa się z tym, co najważniejsze w architekturze mieszkaniowej: trwałością, kosztem utrzymania i tym, jak się w danym domu żyje przez lata.

To nie zarzut wobec tego konkretnego projektu, którego od tej strony nie oceniamy, lecz przypomnienie, że nominacje w takich zestawieniach mówią o docenieniu przez jury, a nie o obiektywnie najlepszym budynku świata.

## Kiedy rozstrzygnięcie

Zwycięzców poznamy podczas finału, który odbędzie się od 18 do 20 listopada w Broward County Convention Center w Fort Lauderdale na Florydzie.

Niezależnie od wyniku sam awans do finału jest już informacją. Pokazuje, że polska myśl architektoniczna, także ta rozwijana z dala od kraju, potrafi zaistnieć w międzynarodowej pierwszej lidze. A historia domu, który zaczął się od problemu z brakiem światła, jest przy okazji przypomnieniem, że dobra architektura to najczęściej rozwiązany problem, a nie tylko efektowny gest.

## Źródła

- [Dom, który sięga słońca. Projekt polskiego architekta w finale World Architecture Festival](https://sukces.rp.pl/architektura/art44855431-dom-ktory-siega-slonca-projekt-polskiego-architekta-w-finale-world-architecture-festival)

